Nowinki motocyklowe, Poradnik

Zimowe przejażdżki

Kto powiedział, że zimą nie można jeździć na motocyklu?! Wbrew wielu negatywnym opiniom zimowe przejażdżki mogą sprawić wiele satysfakcji i frajdy.

Jeśli jednak zdecydujemy się na jazdę poza sezonem musimy postępować zgodnie z kilkoma zasadami i dobrze się do takiej „zimowej eskapady” przygotować. Mowa tu o warunkach jazdy, odpowiednim przygotowaniu kierowcy i motocykla, pozytywnym nastawieniu oraz właściwej technice jazdy.

Poradnik podróżującego motocyklisty – pomysł na wyprawę (kliknij i czytaj więcej >>>)

Warunki jazdy
Na zimową przejażdżkę możemy się wybrać przy temperaturze oscylującej około 0º. Jazda na motocyklu przy ekstremalnie niskich temperaturach (-10º) i przy zalegającym na drodze śniegu lub lodzie to niezbyt mądre zachowanie. Jeśli zima jest łagodna – tzn. koła mają kontakt z asfaltem i nie jest radykalnie chłodno istnieją optymalne warunki ku temu, aby wyciągnąć motocykl z garażu i dać mu „odetchnąć na zimowej drodze”. Wiadomo, że lepsze warunki na drodze będą w dużych miastach, gdzie kładzie się duży nacisk na właściwe odśnieżanie ulic (posypywanie solą i regularne oczyszczanie ulic ze śniegu i lodu). Eskapady za miasto, po rzadziej uczęszczanych drogach nie są dobrym pomysłem o tej porze roku! Nasza przejażdżka może się szybko skończyć i w najgorszym wypadku grozi nam niebezpieczny poślizg, upadek lub utknięcie w zaspie śnieżnej!

Elefantetreffen, fot. mutuamotera.blogspot.com

Elefantetreffen, fot. mutuamotera.blogspot.com

Przygotowanie kierowcy
Najważniejszą sprawą podczas zimowej przejażdżki jest odpowiedni strój, którego priorytetowym zadaniem jest utrzymanie podczas jazdy i postojów właściwej temperatury ciała. Pamiętajmy, że wychłodzenie organizmu może zaburzyć nasze czynności życiowe i prowadzić do przykrych skutków (hipotermia, przeziębienie). Zatem na zimową jazdę ubieramy się tak, aby zapewnić sobie maksimum komfortu. Kierowca motocykla, który jest wystawiony zbyt długo na niską temperaturę – drętwieje, jest zdekoncentrowany, nie ma wyczucia pojazdu i kontroli nad nim. Należy ubrać się zgodnie z zasadą „złotego środka”, a więc nie za grubo i nie za cienko. Na ciało powinniśmy założyć dobrą odzież termalną, następnie bawełnianą koszulkę z długim lub krótkim rękawem oraz bawełniane lub polarowe spodnie, na wierzch kurtkę i spodnie motocyklowe z dobrą podpinką i membraną. Chodzi o to, żeby warstwy odzieży zatrzymały ciepło i zapobiegły wychłodzeniu organizmu. Trzeba pamiętać, żeby nie przesadzić z grubością niektórych części garderoby, bo ograniczymy sobie tym samym krążenie oraz ruchy. Nie chodzi przecież o to, żeby wyglądać jak puszysty i niezgrabny ludzik Michellin!

Nordkapp zimą – samotny rajd przez śniegi… (kliknij i czytaj więcej >>>)

Nie tylko zimowe przejażdżki (kliknij i czytaj więcej >>>)

Szczególnie należy zabezpieczyć przez chłodem dłonie, stopy, szyję i głowę. Na stopy nakładamy dobre skarpety z membraną lub narciarskie, na dłonie zimowe rękawice, a szyję i kark zabezpieczamy kominem z polaru lub specjalnym windstopperem. Na głowę oprócz kasku zakładamy nieprzewiewną kominiarkę z polaru, która ochroni nas przed przeziębieniem zatok i innych wrażliwszych części twarzy. Jeśli mamy możliwość, to przed przejażdżką warto założyć do kasku tzw. „nosek” lub „podbródek”, których zadaniem jest odchylać strumień zimnego powietrza. Jeśli komuś przeszkadza parująca szybka, to warto pomyśleć o nieparującej wkładce (tzw. antifog) lub użyć po prostu preparatu zapobiegającego parowaniu szyb. Nigdy nie możemy też zapominać o naszym bezpieczeństwie, które jest sprawą priorytetową!Ostatnim elementem zimowego stroju motocyklisty powinna być zatem kamizelka odblaskowa. Dzięki niej będziemy lepiej widoczni na drodze podczas zimowej szarówki.

Poradnik Podróżującego Motocyklisty – ochrona motocyklisty

Poradnik Podróżującego Motocyklisty – ochrona motocyklisty

Przygotowanie motocykla
Na najmniej komfortowe warunki podczas zimowych przejażdżek będą narażeni właściciele motocykli typu naked bike, street bike czy chopper. Sylwetka tych motocykli nie gwarantuje żadnej ochrony przed zimowym chłodem. W najlepszej sytuacji są kierowcy motocykli z dużymi owiewkami lub specjalnie montowanymi szybami, które w znacznym stopniu osłaniają przed zimnymi podmuchami wiatru. Dość dobrze w zimowych warunkach radzą sobie maszyny z silnikami chłodzonymi cieczą, ponieważ są zaopatrzone w termostaty kontrolujące bilans cieplny silnika. Silniki chłodzone olejem lub powietrzem przy niskich temperaturach mogą zdradzać objawy niedogrzania i pracować inaczej niż zwykle. W przypadku motocykli chłodzonych powietrzem zaleca się również wymianę świec zapłonowych na świece o innej wartości cieplnej. Zimowych opon motocyklowych niestety nie kupimy, ponieważ żadna firma nie ma tego typu ogumienia w swojej ofercie. Dlatego podczas jazdy zimą należy zachować wyjątkową ostrożność i pamiętać o słabej przyczepności opon do zimnej asfaltowej nawierzchni.

Elefantetreffen, fot. mutuamotera.blogspot.com

Elefantetreffen, fot. mutuamotera.blogspot.com

Odpowiednie nastawienie
Nigdy, a już w szczególności zimą, nie wsiadajmy na motocykl będąc pod wpływem dużych emocji. Jeśli jesteśmy czymś zdenerwowani, wkurzeni, źli lub zagniewani odłóżmy przejażdżkę na inny, bardziej sprzyjający termin. Negatywne emocje dekoncentrują nas i powodują, że nie czerpiemy z jazdy przyjemności. Więc gdzie tu sens przejażdżki, jeśli nie ma frajdy i zabawy???

Elefantetreffen, fot. mutuamotera.blogspot.com

Elefantetreffen, fot. mutuamotera.blogspot.com

Technika jazdy
Technika jazdy powinna być w każdej sytuacji dostosowana do warunków atmosferycznych panujących na drodze. Zimową jazdę powinna charakteryzować pewna „łagodność” i „płynność”. Każdy manewr powinniśmy starannie przemyśleć i przede wszystkim wykonać go powoli oraz z pewnym wyprzedzeniem. Hamujemy łagodnie, biegów nie zmieniamy impulsywnie i cały czas myślimy o tym, co robimy!

WIESZ O ZLOCIE CZY IMPREZIE ?
Dodaj swój zlot bez konieczności logowania – KLIKNIJ i wypełnij >>>
Instrukcja wypełniania >>>

Po przejażdżce…
Po zimowej przejażdżce nasz motocykl będzie ubrudzony solą oraz różnymi innymi substancjami, którymi posypywane są nasze polskie drogi. Zatem jeśli chcemy uniknąć zniszczenia elementów lakierowanych, plastikowych lub aluminiowych musimy pamiętać o bardzo starannym umyciu motocykla po jeździe.

Tekst: Tamara Głaz

29/01/2017

O autorze

tamara


Dodaj komentarz

Listopad 2017
P W Ś C P S N
« Paź    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
Reklama

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Redakcja
Radiator - Turystyka Motocyklowa
E: kontakt@radiator-mototurystyka.pl
W: www.radiator-mototurystyka.pl