Nowinki motocyklowe, Wyprawy, Wyprawy motocyklowe

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego, czyli korrida, porto oraz kameleony część 5

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego - Jędrzej i Gosia

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego – Jędrzej i Gosia

Dzień 22 Los Castillejos – Ronda – Los Castillejos (285km)

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

Jak łatwo się domyśleć po tylu dniach podróży nie wytrzymaliśmy zbyt długo na miejscu. Postanowiliśmy nadrobić braki z naszego wyjazdu z 2010 roku i odwiedzić miasto położone na skale, czyli Rondę.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

Zmęczeni autostradami zdecydowaliśmy się na trasę po drogach lokalnych i to był trafny wybór. Piękny asfalt i wiele zakrętów zachęcało do sprawdzania możliwości opon i zawieszenia. Dodatkowo podróż umilały widoki gajów oliwnych, które pokrywały wielkie połacie terenu. Po dotarciu na miejsce udaliśmy się podziwiać widoki, czyli wielką skarpę okalająca miasto. Widok był całkiem imponujący.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

Następnie udaliśmy się na arenę gdzie corocznie odbywa się korrida. Niestety przegapiliśmy ten termin i pozostało nam zwiedzanie jedynie wnętrza oraz pobliskiego muzeum. Dodam, że fajnie wyglądało zaplecze w którym trzymane są byki. Wszędzie na ścianach były widoczne ślady ich poroża. Działa to na wyobraźnie, co taka bestia może zrobić z człowiekiem.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

Dalej obejrzeliśmy most łączący dwie części miasta, którego wysokość robiła wrażenie. Najfajniej było to widać stojąc na moście i patrząc w dół. Nie polecam tej atrakcji dla ludzi z lękiem wysokości. Pozostała cześć miasta też robi pozytywne wrażenie. Wąskie uliczki i grube bielone mury domów charakterystyczne dla południowej Hiszpanii dają wytchnienie podczas letnich upałów. Ciekawa jest także roślinność, która jest już całkiem egzotyczna w tych rejonach kraju.

Dzień 23 Los Castillejos (0km)

Ten dzień podobnie poświęciliśmy na odpoczynek.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

Dzień 24 Los Castillejos – Granada – Pico Veleta – Los Castillejos (360km)

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

Tego dnia zaplanowaliśmy sobie odwiedzić najwyższą drogę w Europie (3500m n.p.m.), czyli A-395 prowadzącą na szczyt Pico Velta w górach Sierra Nevada. Jak zwykle widoki po drodze nas nie zawiodły. Przejazd po krętych górskich drogach to w końcu to co motocykliści lubią najbardziej.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

Po minięciu Granady zatankowaliśmy motocykl i udaliśmy się w góry. Droga na szczyt wiła się w nieskończoność zaskakując co chwile nowymi widokami. Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że góry Sierra Nevada nie są aż tak okazałe jak Alpy czy Pireneje. Tutaj nie ma takich ogromnych różnic wysokości przez co nie czuje się tego. Jedynym znakiem informującym o przekroczeniu 2000m n.p.m. było wyraźne słabnięcie motocykla na niskich obrotach połączone z delikatnym szarpaniem. Konieczne więc było utrzymywanie obrotów silnika na poziomie powyżej 3000obr/min. Co ciekawe drogę tę najprawdopodobniej upodobali sobie producenci samochodów. Po drodze minęliśmy około czterech nowych modeli samochodów zaklejonych foliami maskującymi, które były całkiem żwawo testowane na tamtych zakrętach. Po jakimś czasie dojechaliśmy na 2500m n.p.m. i okazało się, że dalej jest zakaz wjazdu.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

Podobno można było się dostać wyżej ale tylko specjalnym autobusem. Niestety nie mogliśmy na niego czekać ponad 1,5 godziny więc zjechaliśmy do Granady.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

Ponieważ kolejny raz nie udało nam się zarezerwować biletów do kompleksu pałacowego Alhambra (warto to zrobić nawet miesiąc wcześniej) postanowiliśmy podjechać na miejsce i tam spróbować szczęścia z kupnem biletów. Oczywiście bilety były, ale dopiero na godzinę 22.30. Niestety kolejny raz zmuszeni byliśmy odpuścić wizytę w tym miejscu. W ramach samopocieszenia udaliśmy się do naszej kwatery w celu zjedzenia bardzo dobrej lokalnej pizzy. Postanowiliśmy także, że przy trzeciej wizycie w Andaluzji zwiedzanie Alhambry nam się w końcu uda.

Dzień 25 Los Castillejos – Karma Guen (30km)

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

W dniu tym poza leniuchowaniem nad basenem udaliśmy się do jednego z bardziej znanych w południowej Europie ośrodków buddyjskich – Karma Guen. Jest to ciekawe miejsce dla ludzi zainteresowanych tematem. Ja niestety do nich nie należę. Natomiast nie da się ukryć, że z tego miejsca bije jakaś taka dziwna energia z którą wcześniej nie maiłem nigdy styczności.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

Wieczór spędziliśmy na miłej kolacji z naszymi Polskimi sąsiadami „zza ściany”. Ciekawe jest to, że udało mi się nawet skosztować owoców morza, które do tej pory były w mojej opinii całkowicie niejadalne. Potwierdzam także, że większość tego typu „robali” faktycznie smakuje jak kurczak (no może z wyjątkiem ośmiornicy, która jest bardziej gumowata). Niestety to był ostatni dzień z naszego pobytu na miejscu. Od tego momentu, pierwszy raz od wielu dni, musieliśmy się udać w kierunku północnym.

Dzień 26 Los Castillejos – okolice Girony (1120km)

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

Udało nam się wyjechać około 6 rano. Z rana temperatura powietrza była dość niska, a w szczególności przed wschodem słońca. Na szczęście w okolicach południa zrobiło się dość ciepło i kilometry zaczęły się same nawijać na koła. Krajobraz centralnej części Hiszpanii okazał się być dość nudny i monotonny, ale nie przeszkadzało nam to w jeździe. Oboje podświadomie chcieliśmy już wrócić do domu. Z tego też względu przejechanie ponad 1000km jednego dnia nie było dla nas żadnym problemem. Pod koniec trasy niebo się bardzo zachmurzyło i obawialiśmy się deszczu.

Dzień 27 okolice Girony – okolice Besançon (820km)

W nocy na szczęście nie padało i nie było konieczne poranne suszenie namiotu. Tego dnia niestety pogoda przestała dopisywać. Temperatura około 11C w połączeniu z silnym wiatrem nie ułatwiała drogi. Dodatkowo im bliżej Niemiec, tym pogoda stawała się coraz to gorsza. Ostatnie 300km przejechaliśmy w deszczu i ostatecznie zdecydowaliśmy się na nocleg w hotelu. Niestety spanie w takich warunkach pod namiotem w śpiworach o komforcie cieplnym przy 15C mogło się skończyć trwałym uszczerbkiem na zdrowiu, więc nie chcieliśmy ryzykować.

Dzień 28 okolice Besançon – Bielsko-Biała (1266km)

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

Nocleg w ciepłym hotelu sprawił, że wstaliśmy z rana w dobrych humorach. Nie byliśmy jednak pewni czy uda nam się dotrzeć tego dnia do Polski, ponieważ największą niewiadomą była pogoda. Ta z rana faktycznie nie rozpieszczała. Temperatura w okolicy 7C sprawiła, że przeprosiłem się z moimi grzanymi manetkami. Podłączyłem je do instalacji elektrycznej motocykla, co najprawdopodobniej uratowało moje dłonie od odmrożeń. W trakcie dnia pogoda się trochę polepszyła, co pozwoliło w pełni korzystać z możliwości jakie dają niemieckie autostrady.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W związku z tym przejazd przez Niemcy nie zajął nam wiele czasu i w okolicach Pragi znaleźliśmy się w porze kolacji. Pozwoliło nam to skosztować długo oczekiwanych knedliczków. Po godzinnym odpoczynku zdecydowaliśmy się dojechać do Bielska, co też uczyniliśmy. Temperatura w granicach 5-7C nie rozpieszczała, ale jakoś daliśmy radę. Miłym akcentem było spotkanie motocyklisty-podróżnika w Cieszynie na stacji benzynowej. Po dłuższej pogawędce rozjechaliśmy się w swoje strony. Na miejsce dojechaliśmy po 14 godzinach jazdy. Pomimo zmęczenia w naszych głowach była tylko jedna myśl: szkoda tylko, że to wszystko tak szybko się skończyło.

Podsumowanie

Trasa podróży okazała się strzałem w dziesiątkę. Fajnie było porównać sobie różne rejony Hiszpanii oraz Portugalii do której planujemy jeszcze wrócić. Najprawdopodobniej nie będzie to także ostatnia tego typu podróż w naszym wykonaniu. Chwilowo natomiast nie mamy jeszcze pomysłu gdzie w przyszłości możemy pojechać. Motocykl okazał się całkiem niezawodny jak to na Hondę przystało. Awarii łańcucha można było uniknąć, gdybym lepiej przyłożył się do przeglądu przed wyjazdem. Natomiast grzane manetki akcesoryjnej firmy wylądują najprawdopodobniej w koszu. Postaram się znaleźć na ich miejsce wyrób oryginalny.
Dodatkowo postanowiłem, że następnym razem nie zostawię ciepłej odzieży motocyklowej w domu, nawet jadąc na południe Europu. Jak praktyka pokazała temperatury mogą spać do wartości bliskich zeru, co przy braku odpowiedniego przygotowania może być uciążliwe. Szczególnie ważne są tutaj ciepłe rękawice, które w wielu sytuacjach mogą znacząco podnieść komfort jazdy. Moje niestety nie zaliczały się do tej klasy przez co miałem trochę problemów.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

Na koniec chciałbym także zachęcić wszystkich do upartego dążenia do celu. Jak widać marzenia czasem się spełniają!
Całość trasy przedstawia mapka poniżej.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Źródło: google maps.

W razie pytań piszcie. Chętnie odpowiem na pytania związane z technicznymi aspektami takiego wyjazdy pod adresem: iberia.iberia@o2.pl
Pozdrawiamy
Jędrzej i Gosia.

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego

W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego, czyli korrida, porto oraz kameleony część 1 >>>
W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego, czyli korrida, porto oraz kameleony część 2 >>>
W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego, czyli korrida, porto oraz kameleony część 3 >>>
W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego, czyli korrida, porto oraz kameleony część 4 >>>

28/01/2014

O autorze

Glazio


Dodaj komentarz

Reklama
Kufry motocyklowe Radiator
Kufry motocyklowe Radiator
RSS Najnowsze na Forum
Najnowsze komentarze
Kalendarium
Lipiec 2017
P W Ś C P S N
« Cze    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
Ostatnie wpisy
Lipiec 2017
P W Ś C P S N
« Cze    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
Reklama

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Redakcja
Radiator - Turystyka Motocyklowa
E: kontakt@radiator-mototurystyka.pl
W: www.radiator-mototurystyka.pl