Nowinki motocyklowe

„Sons Of Anarchy” – serial o gangach motocyklowych

Sons Of Anarchy - serial o gangach motocyklowych„Sons Of Anarchy” – serial o gangach motocyklowych

„Synowie Anarchii” – w wolnym tłumaczeniu „Życie i śmierć na dwóch kółkach” – to serial opowiadający zawiłe historie klubów (gangów) motocyklowych określających się mianem 1%.

Właśnie to oznaczenie 1% określa odsetek motocyklistów, którzy należą do gangów motocyklowych.
„Jesteśmy jednym procentem, który nie potrafi się dostosować, i któremu na niczym nie zależy. (…) Wywalczyliśmy sobie to własnymi pięściami w setkach bójek. Przeżyliśmy i jesteśmy monarchami wśród motocyklistów” (Hunter S. Thompson – „Hells Angels: A Strange and Terrible Saga”).

Dla wielu motocyklistów ten serial kojarzyć się będzie z najbardziej znanym klubem motocyklowym „Hells Angels” (w serialu – „Sons Of Anarchy”) oraz będącym po drugiej stronie barykady „Banditos” (w serialu – „Mayans”).

Sons Of Anarchy - serial o gangach motocyklowychSerial dla widzów dorosłych. W Stanach Zjednoczonych w jednej ze stacji TV (FX) odbyła się premiera trzech sezonów. 6 września to dla fanów Sons of Anarchy ważna data, bo właśnie wtedy ich ulubiony serial powraca z czwartym sezonem. Jak zapowiada się nowa seria?
Obejrzyjcie sami i napiszcie w komentarzu co o nim sądzicie lub na forum >>>
Link do filmu online >>>

Motocykle, groźni faceci i… często nie mniej niebezpieczne kobiety – Sons of Anarchy ma już całkiem spore grono fanów w Polsce. Teraz serial poznają widzowie TVP HD.

Więcej o filmie z onet.pl

„Przeciw czemu się buntujesz, Johnny?” – pyta głównego bohatera filmu „Dziki” roześmiana dziewczyna. Grający Sons Of Anarchy - serial o gangach motocyklowychszefa Black Rebels Motorcycle Club młody Marlon Brando ze stoickim spokojem odpowiada: „A co proponujesz?”. Ta scena z nakręconego na początku lat 50. filmu „Dziki” stanowi najlepszą odpowiedź na pytanie o to, co tak naprawdę jest przyczyną sprawczą gangów motocyklowych. To pragnienie wolności. Wolności od wszystkiego i za wszelką cenę. Fikcyjny klub Sons Of Anarchy, wokół którego kręci się akcja serialu Suttera ma jeden oczywisty pierwowzór: to Hells Angels, o których stało się głośno w połowie lat 60. ubiegłego wieku, a którzy do dzisiaj budzą lęk wśród właścicieli jednośladów, zapewniają rozrywkę czytelnikom tabloidów i spędzają sen z powiek przedstawicielom organów ścigania.

Założycielami Sons Of Anarchy byli weterani wojny w Wietnamie, którzy po powrocie z frontu nie potrafili się przystosować do życia pod dyktando wszechobecnych nakazów i zakazów, jakie sterowały zamieszkującymi prowincję i przedmieścia wielkich miast Amerykanami. To bezpośrednie nawiązanie do jednego z mitów założycielskich Hells Angels, według którego sprawcą całego zamieszania był weteran II wojny światowej Otto Sons Of Anarchy - serial o gangach motocyklowychFriedli. Na początku lat 60. opuścił gang motocyklowy Pissed-Off Bastards i razem ze swoimi najlepszymi kumplami postanowił zacząć wszystko od nowa. Nie zważając na konsekwencje, Friedli konsekwentnie wcielał w życie swoją wizję wolności, która – jak się później okazało – nie zawsze była w zgodzie z oficjalną wykładnią prawa.

W krótkim czasie klub rozbudował swoją strukturę, anektując mniejsze grupy i otwierając oddziały na wszystkich kontynentach. Szybko trafił też na czołówki gazet, które w nieustającej pogoni za sensacją z lubością opisywały weekendowe wybryki motocyklistów. Mało kto jednak zdawał sobie sprawę z tego, że barwne historie o pijaństwie, bijatykach, gwałtach i terroryzowaniu małych miasteczek w większości przypadków były wyolbrzymione na potrzeby medialnych doniesień.

Sons Of Anarchy - serial o gangach motocyklowychJako jeden z pierwszych przekonał się o tym młody dziennikarz Hunter S. Thompson, któremu w połowie lat 60. redakcja „The Nation” zleciła napisanie reportażu o Hells Angels. Po roku spędzonym w gronie motocyklistów powstała książka „Hells Angels: A Strange And Terrible Saga”, która jest gorzką historią poszukiwania własnej drogi wbrew konserwatywnemu społeczeństwu. „Hells Angels zależy wyłącznie na przeciwstawianiu się mechanizmom społecznym. Między nimi nie ma mowy o »budowaniu lepszego świata« (…). Mamy tutaj do czynienia z samobójczą lojalnością, rytuałami grupowymi i pseudonimami, ale przede wszystkim z wojną przeciwko niesprawiedliwemu światu” – pisał Thompson. Jeden z głównych bohaterów jego książki, prezydent oddziału z Oakland, Ralph „Sonny” Barger, (nie przez przypadek) wystąpił gościnnie w ostatnim odcinku trzeciej serii „Sons Of Anarchy”. Thompson, po brutalnym łomocie, jaki dostał od członków gangu, sprzedał swój motocykl i zajął się innymi tematami.

Jakby wychodząc naprzeciw wykreowanemu przez media wizerunkowi, Hells Angels nie unikali kłopotów. Sons Of Anarchy - serial o gangach motocyklowychZabójstwo fana The Rolling Stones podczas koncertu grupy w Altamont w 1969 roku to tylko jedno (i wcale nie najgorsze) z wielu przypisywanych im przestępstw. W spisanym siedem lat po tym wydarzeniu statucie Association for Hells Angels Limited czytamy, że głównym celem klubu jest „pielęgnowanie, rozwijanie i promowanie sportów motocyklowych”. Interpol ma na ten temat trochę inne zdanie, uznając klub za organizację przestępczą dużego kalibru, która „w 25 lat osiągnęła to, co mafii zajęło 200 lat”. Według policji gangi motocyklowe to jedna z najszybciej rozwijających się siatek przestępczych na Starym Kontynencie. Sutter nawet nie próbuje temu zaprzeczać, podając nam co prawda dostosowaną do telewizyjnych wymogów, ale jednak zbrutalizowaną i skąpaną w czarniejszym niż smoła humorze wariację na temat „Rodziny Soprano”.

W fikcyjnym miasteczku Charming w Północnej Kalifornii, w którym rozgrywa się akcja serialu, życie toczy się pod dyktando Sons Of Anarchy. Motocykliści, pod przykrywką legalnie działającego warsztatu, handlują bronią dostarczaną przez IRA i kontrolują wszystkie przejawy przestępczości w okolicy. Pomaga im przekupny szeryf Sons Of Anarchy - serial o gangach motocyklowychWayne Unser, a na ich drodze stają konkurencyjne gangi: latynoscy „Majowie” i czarnoskóre „Dziewiątki”. W drugim sezonie do tego grona dołączają neonaziści, a w trzecim zaczynają się kłopoty na skalę międzykontynentalną. Jakby tego było mało, klub cały czas czuje na swoich plecach oddech agentów ATF (federalna agencja Bureau of Alcohol, Tobacco, Firearms and Explosives). Groch z kapustą? Bez dwóch zdań, ale taki misz-masz nie miałby racji bytu, gdyby nie centralna oś serialu, czyli relacje międzyludzkie – rodzina i przyjaźnie, za które niejednokrotnie trzeba zapłacić najwyższą cenę.

Głównym bohaterem „Sons Of Anarchy” jest młody wiceprezydent klubu, Jackson „Jax” Teller (Charlie Hunnam), który przypadkowo odkrywa dziennik swojego zmarłego ojca. Wraz z jego lekturą Jax zaczyna rozumieć, że klub, któremu John poświęcił całe życie, jest tylko grą pozorów, biletem w jedną stronę. Jest jednak jeden podstawowy Sons Of Anarchy - serial o gangach motocyklowychproblem: z Sons Of Anarchy nie odchodzi się ot tak. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że klub jest jedyną rodziną Tellera. Sutter, który przygotowując się do pracy nad serialem spędził ponad rok w towarzystwie wyjętych spod prawa motocyklistów, wspomina: „Poruszyła mnie lojalność tych ludzi wobec klubu. To ważniejsze od ich prywatnych spraw, społeczeństwa i przepisów prawa. Nic innego się nie liczy”. W serialu nie jest to już tak oczywiste, a szala, na której końcach umiejscowił interesy klubu i dobro jednostki, zmienia się równie często, jak pojawiają się nowe problemy.

Pierwsze skrzypce w serialu gra jednak nie Hunnam, a znana ze „Świata według Bundych” rewelacyjna Katey Sagal (czyli słynna Peggy, prywatnie żona Suttera), która wcieliła się w rolę matki młodego Tellera i żony jego Sons Of Anarchy - serial o gangach motocyklowychojczyma, prezydenta klubu „Claya” Morrowa (świetny Ron Perlman), kreując jedną z najtwardszych postaci kobiecych w historii telewizji. Operując w świecie zdominowanym przez skrywany pod skórzanymi kamizelkami i tatuażami seksizm, kipiącym od testosteronu, agresji i przemocy, grana przez nią Gemma potrafi dyktować swoje warunki. Jest pewna siebie, często aż do przesady, kiedy zachowuje zimną krew w obliczu sytuacji, które doprowadziłyby większość na skraj załamania. Na szczęście minutę później okazuje się, że wszystko ma swoje granice. Ta poruszająca kreacja przyniosła aktorce nominację do Złotego Globu. O tym, czy wygra, przekonamy się 16 stycznia.

Szans na nagrodę (a szkoda!) nie mają natomiast pojawiający się w serialu celebryci, wśród których prym wiodą Sons Of Anarchy - serial o gangach motocyklowychHenry Rollins i Stephen King. Pierwszy zagrał psychotycznego neonazistę, drugi wcielił się w rolę demonicznego specjalisty od usuwania zwłok. „Normalnie na pewno bym odmówił” – powiedział King w rozmowie z FXNetworks.com. „Ale obiecali, że posadzą mnie na Harleyu, więc oto jestem” – dodaje pisarz, który od 22. roku życia jeździ na motocyklu. Pojawienie się przed kamerą autora „Worka kości” to jeden z najzabawniejszych momentów drugiego sezonu. Dość wspomnieć, że fani po kilkunastu miesiącach od premiery odcinka wciąż prześcigają się w pomysłach co znalazło się na jego liście zakupów. Nie wdając się w szczegóły: prym wiodą Coca-Cola i… wybielacz.

Nie od dzisiaj wiadomo, że jak ryk silników, to też mocna muzyka. W „Sons Of Anarchy” to przede wszystkim mocny rock’n’roll wierny klasycznej formule: trzy akordy, darcie mordy. Od Clutch i Monster Magnet przez Turbonegro, Dropkick Murphys, aż po Black Keys i Black Rebel Motorcycle Club. To istny raj dla fanów cięższej odmiany rocka, a jednocześnie ewenement na skalę światową, bo takiej ścieżki dźwiękowej nie miała jeszcze żadna produkcja telewizyjna. Odważna decyzja Suttera opłaciła się: kompilacje z piosenkami z serialu (podobnie zresztą jak sam serial) biją rekordy w iTunes. O swoim talencie wokalnym przypomniała też mogąca się pochwalić trzema płytami długogrającymi Katey Sagal. Na potrzeby serialu zaśpiewała między innymi przebój „Son Of a Preacher Man”, wylansowany pod koniec lat 60. przez Dusty Springfield.

Ponad 40 lat, jakie dzieli te dwie wersje to szmat czasu, ale planowana na 12 miesięcy przerwa między kolejnymi sezonami „Sons Of Anarchy” może się okazać gorsza do zniesienia dla wielbicieli SAMCRO (akronim Sons of Anarchy Motorcycle Club Redwood Originals). Tym bardziej, że nowe odcinki zapowiadają się wyjątkowo ciekawie. „To może być najbardziej krwawy sezon” – napisał kilka dni temu na swoim Twitterze Kurt Sutter, zapowiadając nową serię. Zapewne nie przesadza, ale co o jego „dziecku” myślą prawdziwi twardziele z logo Hells Angels na plecach? Jeden z członków klubu miał powiedzieć Sutterowi, że serial co prawda jest operą mydlaną, ale to opera mydlana nakręcona z myślą o motocyklistach. Chyba trudno o lepszą rekomendację.

Autor: Maciek Stankiewicz

28/08/2011

O autorze

Glazio


Dodaj komentarz

Listopad 2017
P W Ś C P S N
« Paź    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
Reklama

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Redakcja
Radiator - Turystyka Motocyklowa
E: kontakt@radiator-mototurystyka.pl
W: www.radiator-mototurystyka.pl