Filmy, Nowinki motocyklowe, Relacje, Różne

Wolne Skrzydła – Moto Forszmak Party 2016 – relacja

Wolne Skrzydła – Moto Forszmak Party - Krasnystaw 2016

Wolne Skrzydła – Moto Forszmak Party – Krasnystaw 2016

Wolne Skrzydła – Moto Forszmak Party – Krasnystaw 2016. Relacja ze zlotu motocyklowego jak za dawnych lat, dziewięćdziesiątych XX wieku.

Nie dalej, jak dwa dni przed zlotem ktoś mnie zapytał, czy nie boję się jeździć motocyklem. Pewnie, że się boję – odpowiedziałem – staram się jeździć ostrożnie, mieć oczy dookoła głowy i przewidywać rozwój sytuacji na drodze… Miałem w pamięci te słowa, kiedy w piątek wyjeżdżałem. Jechałem więc ostrożnie i odpowiedzialnie. Mimo to, gdzieś za Frampolem znalazłem się w klasycznej, krytycznej sytuacji, w jakiej zginął parę lat temu forumowy kolega. Potem „znawcy tematu” się wymądrzali, że miał za mocny motocykl, za mało doświadczenia, że mógł przewidzieć i temu podobne. A jemu po prostu szczęścia brakło. Ja do tej pory się zastanawiam, czy mogłem przewidzieć, co zrobi „kierownik” czarnego merca i do jakiej sytuacji dojdzie. Myślę, że nie. Myślę też, że uratował mnie właśnie przysłowiowy łut szczęścia (wyrażony w paru centymetrach), refleks i fakt, że wcześniej zredukowałem bieg, dzięki czemu miałem z czego „odejść” (dla jasności chodzi o przyśpieszenie). Po tym zdarzeniu skończyła się grzeczna jazda. Dałem ogień na tłoki i przestałem się pieścić.


Deszcz nas dopadł, ale dopiero po tym, jak z pomocą Wittoria i Lucyny (jego żony) rozbiłem namiot. Padało mocno może pół godziny i wyszło słońce. Popołudnie i wieczór minął miło i szybko – głównie na powitaniach, jak zresztą połowa soboty.

Wolne Skrzydła – Moto Forszmak Party - Krasnystaw 2016

Wolne Skrzydła – Moto Forszmak Party – Krasnystaw 2016


W nocy ktoś się upił, ktoś dostał po mordzie (jak to na zlocie), a ja sobie spałem. Zimno nie było, nowy materac trzyma powietrze.
Sobota, to piękna pogoda, wylegiwanie się pod namiotem (miejscówkę mieliśmy taką, że praktycznie cały dzień w cieniu), wycieczka do miejscowego sklepu, pogaduchy, śmiech z różnych historyjek z dzieciństwa i współczesności. Dla przykładu o tym, jak Zgrywus chciał utopić braciszka, o tym, kto się bawił prądem i co z tego wyszło itd. Aż dziw, że przeżyliśmy te lata 70-te i 80-te jako dzieciory. W dorosłym życiu też mamy nie gorsze przygody: Marcin umył zęby kremem do depilacji, ktoś inny zamiast szamponu użył Acze (wybielacz nad wybielacze). O tym, jak się przykleiłem „kropelką” do samochodu nie będę wspominał…


Może coś o samym zlocie: Moto Forszmak Party, to kameralna impreza na dużym luzie. Motocykle można stawiać, gdzie się chce, nie trzeba zbierać patyczków na mikroognisko, bo ogień już się pali, można poszaleć trochę „ruskiem z wózkiem” (Dzięki Wittorio za niezapomnianą przejażdżkę) i nikt się nie wtrąca, póki nie zagraża to wyraźnie innym. Zresztą po to ma się kumpli takich jak Łukasz, żeby w odpowiedniej chwili zabrać kluczyki i utopić w Toi Toi-u 😉 Jest też sporo ciekawych konkurencji i atrakcji, z których hitem w tym roku stał się fiat uno. Sprawny, na chodzie, do paru poprawek blacharskich 😀 Choć po zlocie chyba już nie bardzo. Był oczywiście basen, palmy, kowal, fotele i wersalka, łóżko szpitalne… brakło tylko „małej sceny”, czyli tradycyjnego żuka. To poważne zaniedbanie ze strony organizatorów. W każdym razie działo się sporo. Sobota minęła, nastał poranek, dzień trzeci… Pyszne śniadanko (w cenie wjazdu), kawa… Mimo, że wcześnie poszedłem spać i nie tak napity, długo miałem zaburzenia widzenie – nie widziałem siebie na motocyklu. Jakiś taki rozedrgany się czułem, choć na pewno już nie napromilowany. Dżolka poratowała magnezem i pół godziny później byłem jak nowy. Słusznie Dzinio mówił, że jak się wódkę pije, to trzeba czekoladą zagryzać Droga powrotna znowu samotnie, ale pewnie i bez przygód.

Tekst: Wiatr w Polu
Całość na Forum Radiator Mototurystyka
Zdjęcia i film Głazio

13/06/2016

O autorze

Glazio


Dodaj komentarz

Listopad 2017
P W Ś C P S N
« Paź    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
Reklama

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Redakcja
Radiator - Turystyka Motocyklowa
E: kontakt@radiator-mototurystyka.pl
W: www.radiator-mototurystyka.pl