JAK BEZPIECZNIE NAŁADOWAĆ AKUMULATOR?
Konserwacja, Poradnik

JAK BEZPIECZNIE NAŁADOWAĆ AKUMULATOR?

Rozładowany akumulator? Nic trudnego, wystarczy prostownik i szybko go sam naładujesz!

Podekscytowany przed kolejną jazdą ubierasz się w pełen strój, w pośpiechu wciskasz na głowę kask i zakładasz rękawiczki. Wyciągasz motocykl z garażu i jak najszybciej na niego wskakujesz, żeby dać się ponieść fantazji i upiększyć sobie kolejny dzień. Przekręcasz stacyjkę (jeżeli ją masz), wciskasz przycisk rozrusznika i… nic… albo słyszysz tylko powolny obrót wału i oporny ruch tłoka. Znasz to uczucie, kiedy niespodziewanie rozładuje się akumulator? Jeżeli nie masz nożnego rozrusznika to albo podpinasz akumulator pod prostownik i cierpliwie czekasz, albo rzucasz się w siłowe odpalenie motocykla na pych. No chyba, że masz zapasowy akumulator, albo nowoczesny, wydajny powerbank z możliwością podłączenia pod akumulator.

Ładowanie inteligentnym prostownikiem

Żeby tego uniknąć warto regularnie sprawdzać kondycję akumulatora miernikiem napięcia, albo multimetrem. Jeżeli jednak przyszedł ten moment, że musimy naładować swoje „aku”, należy upewnić się, że mamy do tego odpowiedni prostownik. Najlepsze są inteligentne urządzenia z mikroprocesorem, które automatycznie regulują prąd ładowania, wyłączają się po naładowaniu baterii i nie wymagają odpięcia akumulatora od instalacji motocykla. W ich przypadku wystarczy podłączyć prostownik do prądu, założyć klemy na akumulator, włączyć urządzenie i ustawić tryb ładowania (jeżeli mamy taki wybór). Po zakończonym ładowaniu, pojawi się informacja, że akumulator jest już naładowany i możemy odpiąć prostownik.

Ładowanie podstawowym prostownikiem

Jeżeli jednak nie posiadamy takiego prostownika, najlepiej wymontować akumulator z motocykla, podłączyć go, dobrać prąd odpowiednie napięcie do tego, które posada akumulator (informacja na obudowie) i ładować prądem o wartości 1/10 (dla 14 Ah – 1,4 A) jego pojemności przez dłuższy okres czasu (około 10h). Nie trzeba więc chyba przekonywać, że lepiej zainwestować w prostownik z mikroprocesorem. Zaoszczędzimy w ten sposób sobie wielu niepotrzebnych nerwów, sporo czasu i ewentualnych kosztów!

źródło: swiatmotocykli.pl
red: ELIASZ DAWIDSON

26/08/2019

O autorze

Młody95


Dodaj komentarz

Wrzesień 2019
PWŚCPSN
« Sie  
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30 
Reklama

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Redakcja
Radiator - Turystyka Motocyklowa
E: kontakt@radiator-mototurystyka.pl
W: www.radiator-mototurystyka.pl