RADIATOR - turystyka motocyklowa
Forum Radiator => Powitalnia => Wątek zaczęty przez: POMAGAM w Maja 19, 2011, 12:33:38 pm
-
Witam wszystkich!Mam treme bo nie wiem jak zaczac i boje sie Waszej reakcji na pojawienie sie mojej osoby na tym FORUM.Nie posiadam motocykla , mieszkam w Lubaczowie i mam na imie Agnieszka.Prosze Was o pomoc a zarazem ja tez chce Wam pomoc.Jestem pracownikiem KANCELARII ODSZKODOWAWCZEJ z dyrektywa dialania na terenie calego kraju i nie tylko.Zajmuje sie odszkodowaniami powypadkowymi,komunikacyjnymi w pracy ,w rolnictwie i bledy w sztuce lekarskiej.Dzialam do 20 lat wstecz.W Lubaczowie 18maja br. motocyklista ulegl wypadkowi nie ze swojej winy,chcialabym mu pomoc jak i innym potrzebujacym.Odszkodowanie przysluguje z OC sprawcy ,ktore sie dzieli na rzeczowe i osobowe.Czyli mozna otrzymac stosowne odszkodowanie na naprawe motocykla i to co jest najbardziej istotne uszczerbek na zdrowiu czy zyciu.Nawet jesli ma sie tylko siniaki takie odszkodowanie sie nalezy.jESLI KTOS MOZE MI POMOC ONALESC TEGO MOTOCYKLISTE,CZY POTRZEBUJE MOJEJ POMOCY JETEM DOSTEPNA NA TYM FORUM I POD TYM NUMEREM 508 215 379, MEJL meritumgrp@gmail.com Dziekuje i pozdrawiam Wszystkich B)
-
Faktycznie widziałem zieloną Kawę wiezioną na lawecie.
Na pewno warto walczyć o swoje.
Wiem coś o tym. Za motocykl zwracają ale wydrzeć kasę za ubrania kask i własne uszkodzenia to już nie lada sztuka.
Czasami pod wpływem adrenaliny po wypadku nic się nie czuję. Bóle ujawniają się po pewnym czasie.
Jeśli jest wśród nas użytkownik zielonej Kawy to może zechce powalczyć o swoje.
-
Nie ma wśród naszych użytkowników. Zdzichu na pewno będzie wiedział kto to bo to było zaraz koło niego a poza tym nawet widać go na zdjęciach :D