RADIATOR - turystyka motocyklowa
Motocykle => Kaski motocyklowe => Wątek zaczęty przez: Glazio w Czerwca 08, 2012, 10:15:30 am
-
Akcesoria motocyklowe - kaski
Kask jest nieodzownym elementem wyposażenia każdego motocyklisty. Są na świecie miejsca, w których można poczuć wiatr we włosach jeżdżąc bez niego ale to już inna historia.
Najbezpieczniejsze są kaski zintegrowane. Zakup kasku to obowiązek każdego motocyklisty. Jaki kupić kask aby był niedrogi a jednocześnie bezpieczny i wygodny? Dobrej jakości kask kosztuje około 1200 PLN. Jednak można kupić przyzwoity kask już za 300 PLN. Co to znaczy przyzwoity? To taki, który ma wszystkie wymagane atesty oraz jest wygodny. Niektóre tanie kaski po założeniu na głowę cisną niemiłosiernie do tego nie spełniają norm.
Nie oszczędzajcie na bezpieczeństwie! Najważniejsze by kask miał atest ECE R22-05 oraz był wygodny.
Rodzaje Kasków Motocyklowych
Więcej >>> (http://www.radiator-mototurystyka.pl/category/wyprawy-motocyklowe-2/przydatne-na-wyprawy/ochrona-motocyklisty/kaski/)
Co sądzicie o tym artykule?
Czekamy na Wasze sugestie i uwagi :-)
-
Ja sądzę to że cena nie idzie w parze z jakością i przede wszystkim wygodą. Ja na pewno już nie kupię kasku czarnego i jeszcze matowego.. Teraz mam srebrny i wiem co pisze.. ;)
-
Sreberko odbija dużo światła i na pewno jest chłodniejsze w potworne upały :-)
-
Ja mam czarny w połysku i nie narzekam, jak jest 40 stopni to i tak czacha dymi i tak czacha dymi ;)
-
Dla mnie osobiście kolor nie gra roli. Sam mam czarny połysk. Najważniejsze jest bezpieczeństwo głowy. Mój wywiązał się ze swojego zadania.
-
Ja również mam czarny połysk i jakoś specjalnie nie odczuwam dyskomfortu w upalne dni. Tak jak napisał Pegaso czacha i tak dymi i będzie dymiła.
-
Też tak myślałem puki srebrnego nie kupiłem (w sumie przez przypadek bo taki na mnie pasował a nie przykładam specjalnie uwagi do kolorystyki.. ).. Ale u mnie był duży skok bo z czarnego matu na srebrny połysk.. ;) I nie mówię tu o 50-100 km jazdy tylko cały dzień w upale.. owszem w jednym i drugi da rade ale o ten ciut lepszy komfort chodzi..
-
Komfort temperaturowy potrafi dać dużo w podróży do tego w potwornych upałach.
Przekonać się najlepiej latem w krajach śródziemnomorskich a jeszcze bardziej zwrotnikowych. Tam upały dają się we znaki ostro. Do tego można doskonale przetestować jaką dany model kasku ma wentylację.
Z bardzo dobrą wentylacją można wytrzymać i w czarnym.
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to można przypomnieć sobie małe cosik :-)
http://www.radiator-mototurystyka.pl/138/ocena-i-czarna-lista-kaskow-motocyklowych/
-
Nie jeździłem w innych kaskach na dłuższe wyprawy, od początku kiedy zacząłem jeździć i wtedy wszedł na rynek mam AGV Longway i cały czas chwalę. Przymierzałem się do kupna nowszego ale stwierdziłem po co i na razie został.
-
Glazio napisał:
Komfort temperaturowy potrafi dać dużo w podróży do tego w potwornych upałach.
Przekonać się najlepiej latem w krajach śródziemnomorskich a jeszcze bardziej zwrotnikowych. Tam upały dają się we znaki ostro. Do tego można doskonale przetestować jaką dany model kasku ma wentylację.
Z bardzo dobrą wentylacją można wytrzymać i w czarnym.
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to można przypomnieć sobie małe cosik :-)
http://www.radiator-mototurystyka.pl/138/ocena-i-czarna-lista-kaskow-motocyklowych/
Mam kask certyfikowany British Motorcycle Sport ale nie widzę go na liście..
.. a jasne już zaskoczyłem to całkiem inny program.. ;)
-
pegaso napisał:
Nie jeździłem w innych kaskach na dłuższe wyprawy, od początku kiedy zacząłem jeździć i wtedy wszedł na rynek mam AGV Longway i cały czas chwalę. Przymierzałem się do kupna nowszego ale stwierdziłem po co i na razie został.
Mój to już chyba z piąty albo szósty kask tyle że ja zawsze celowałem w półkę średnio cenową i aż głupio to napisać że najbardziej zadowolony jestem z kasku z Lidla za 220 zł ;) Nie wiem jak z jego sprawą bezpieczeństwa bo nie testowałem jeszcze, niby TÜV ma..
-
Sam miałem ochotę kupić ten kask z Lidla do sprawdzenia. Wyglądał i działał dobrze. Miałem jednak kaski - aż nadto.
-
Ja go kupiłem jako mój pierwszy z otwieraną szczęką. Ale tak w koło komina, nie w upały zakładam Xpeed\\\'a tradycyjny szczękowy.. Jednak pewniej się w nim czuje. A mimo wszystko dla mnie mistrzami produkcji kasków są Włosi i Nolan. Miałem i w sumie mam go jeszcze takiego starego (jak ktoś pamięta biały.) Nolana w którym wszystko do końca działało tylko głupi szybkę umyłem chyba płynem z alkoholem albo rozpuszczalnikiem i zmatowiała. Kupować do niego szyby się nie opłaca bo wiadomo jakie ceny a i już ściuchany za mocno ale służył mi dobrze, dlatego Nolana sobie kiedyś kupię tylko nie wiem czy te nowe dalej są takie trwałe..?
-
Mój Nolan trzyma się dobrze już drugi sezon. Nic nie nawala, wszystko działa jak w dobrze naoliwionej maszynce. A do tego jest bardzo wygodny. Przynajmniej jak dla mnie :)