RADIATOR - turystyka motocyklowa
Turystyka motocyklowa => Turystyka zagraniczna => Wątek zaczęty przez: Słoneczko w Września 15, 2012, 08:15:24 pm
-
Jutro o godzinie 9 rozpoczynamy naszą podróż życia!
Punktem docelowym jest Chorwacja (http://www.radiator-mototurystyka.pl/images/fbfiles/images/chorwacja_apartamenty.jpg) , ale po drodze mamy zamiar zaliczyć jeszcze kilka ciekawych krajów: Węgry, Czechy, Austria, Słowacja, Włochy, Bośnia i Hercegowina, Słowenia. Kolejność państw jest czysto przypadkowa :) co by za dużo nie zdradzać za w czasu ;)
R1 i R6 są już po uszy zapakowane i grzecznie czekają w sowich stajniach, my natomiast przeprowadzamy ostateczne przygotowania ducha i ciała do wyprawy. Trzymajcie za nas kciuki i wypraszajcie piękną pogodę.
Powrót jest bliżej nie określony, dlatego czekajcie na wieści.
Pozdrawiam Słoneczko i Paullus :P
-
ostatnie ładowanie w aparatach i jutro WYJAzD ;] Do usłyszenia.
-
Powodzenia. Jak będziecie mieli możliwość to od czasu do czasu napiszcie co u was i jak wam mija droga :) Szerokości kochani i przywieźcie dużo pozytywnych wrażeń, zdjęć, filmów i wspomnień!!! Powodzenia i szerokości.
-
Szerokosći i udanej pogody.
-
Powodzenia.
Będę oczekiwał na relację :-0
-
SMS od Paulusa 24.09.2012:
Jesteśmy w Karlobag. Jak na razie pogoda nam dopisuje. Pierwszy raz śpimy w prywatnym apartamencie. Cena mniejsza niż za camping. Zostajemy tu dwa dni jest piękni...e.
Jak widać radzą sobie wyśmienicie :-)
Podróż życia!
Chyba już zostali zarażeni.
Kto raz spróbuje to potem nie może przestać.
Może nie chce ?
-
Drugi raz jak bym jechał w tamte rejony to zdecydowanie odpuścił bym Austrię, Włochy i Słowenię na rzecz delektowania się widokami na Chorwacji i Czarnogórze.. A z choroby zwanej turystyką nie idzie się wyleczyć.. ;) Powodzenia i miłych wrażeń..
-
Już jesteśmy w domach :)
Dziś o 15 dotarliśmy szczęśliwie do Lubaczowa, szczęśliwie chodź z deszczem od Łańcuta i pierwszą okazją do założenia przeciwdeszczowców.
Musicie uzbroić się w cierpliwość ponieważ zrzucenie 10 tys zdjęć i kilku godzin filmów nie co potrwa ;)
I tak mamy dużo szczęścia jak na pierwszy raz, ani razu nie złapała nas policja, nikt nas nie okradł i zmokliśmy dopiero na finiszu.
Wyprawa życia zakończona sukcesem.
Więcej relacji wkrótce :)
-
No teraz niecierpliwie czekam na całą lub etapy relacji :-)
-
ja również czekam na relację, zdjęcia i filmy :)
-
Słoneczko napisał:
Już jesteśmy w domach :)
Dziś o 15 dotarliśmy szczęśliwie do Lubaczowa, szczęśliwie chodź z deszczem od Łańcuta i pierwszą okazją do założenia przeciwdeszczowców.
Musicie uzbroić się w cierpliwość ponieważ zrzucenie 10 tys zdjęć i kilku godzin filmów nie co potrwa ;)
I tak mamy dużo szczęścia jak na pierwszy raz, ani razu nie złapała nas policja, nikt nas nie okradł i zmokliśmy dopiero na finiszu.
Wyprawa życia zakończona sukcesem.
Więcej relacji wkrótce :)
Jaka tam wyprawa życia.. Wyprawy życia dopiero się Wam zaczną.. Gdzie byliście na Chorwacji? Ciekaw jestem czy te same miejsca odwiedziliśmy?
-
Dla mnie to wyprawa życia, ale każdy ma prawo nazywać to jak chce nawet wycieczką. Zrobiliśmy 4 tys km przejechaliśmy 7 krajów na ścigaczach załadowanych po uszy. Przygotowywaliśmy się do tej wyprawy ( albo wycieczki wakacyjnej jak tam wolisz) 2 lata i zawsze coś stawało na drodze. Więc wreszcie się udało! Nasza pierwsza wyprawa motocyklowa z tak wielkim rozmachem, wielkie marzenia i chęć poznania czegoś nowego, udało się, spodobało i myślimy o dalszych wojażach. Więc tak, ta pierwsza wyprawa była moją wyprawą życia...
-
będą kolejne i na pewno też udane :) przynajmniej tego wam życzę. Ja chciałbym w przyszłym roku gdzieś pojechać i mam nadzieję, że się uda.
-
I o to w tym wszystkim chodzi że to wciąga i rozkręca na następne i najczęściej dalsze wyjazdy.
-
No nie, no nie. Czekam i czekam. Proszę przynajmniej o jedno ciekawe zdjęcie :-)
-
Wszystkie foty ma jak na razie Paweł w domu, jeszcze u mnie ich nie ma, dziś wróciliśmy z Rzeszowa (rozpoczęcie roku akademickiego), jutro jedziemy na Śląsk na wesele wracamy w noc z niedzieli na poniedziałek, wybacz proszę moją zwłokę, gdybym coś miała to już dawno bym wrzuciła....
Od Poniedziałku ruszę obiecuję!
-
https://picasaweb.google.com/104517387971897369272/NowyFolder02
Oto kilka zdjęć które na szybko udało mi się wrzucić.
Miłego oglądania.
Paullus :)
-
No fajne, fajne. Jak widzę byliście w Krka nie tylko na tych wodospadach. Ciekaw jestem czy dalej są tam w okolicy znaki ostrzegające o polu minowym ?
-
Fajne fotki w fajnych miejscach. Ja pola minowe widziałem w Bośni-Hercegowinie jadąc do Medjugorie i Kosowie.. W Chorwacji nie ale jechałem tylko w wzdłuż morza..
-
Fajne zdjęcia. Czekam na więcej.
-
Ostrzeżenia o polach minowych były i w Bośni i w głębi Chorwacji a także na wyspach chorwackich, my spaliśmy dwie noce na Korculi i udało nam się tam też dopatrzeć ostrzeżenia o minach.
-
https://www.facebook.com/monika.berezanska
mam już zdjęcia, powoli je ogarniam :)