RADIATOR - turystyka motocyklowa
Turystyka motocyklowa => Turystyka zagraniczna => Wątek zaczęty przez: Glazio w Listopada 01, 2012, 09:23:09 pm
-
Dookoła świata – Michał Kubiak na Junaku
Od pewnego czasu śledzimy poczynania bohatera z Warszawy, który zdecydował się objechać świat junakiem. Podróż dookoła świata na takim motocyklu – to nie lada wyczyn, szczególnie jeśli jedzie się na maksymalnie obciążonym sprzęcie. Masa własna junaka Michała zdecydowanie przewyższa normę. Późny termin wyjazdu (koniec września) wróżył śnieżne przygody po drodze. Co czeka naszego podróżnika podczas tej ekstremalnej wyprawy?
Przygotowania
Do wyjazdu Michał przygotowywał się cztery miesiące.
Jako środek lokomocji wybrał nowoczesny, jednak klasyczny z wyglądu motocykl o dumnie brzmiącej nazwie – Junak. Zabrał ze sobą sporo bagażu, o czym świadczy pięć masywnych kufrów.
Więcej >>> (http://www.radiator-mototurystyka.pl/721/dookoa-wiata-micha-kubiak-na-junaku/)
Wyjazd - ryzyko a zarazem dobra zabawa w ekstremalnych warunkach.
Jakie macie zdanie na ten temat ?
-
odważne posunięcie... ciekaw jestem jak potoczą się jego losy.
-
Mnie zwaliła na kolana fota jak gość wychodzi z namiotu a tam kuupa śniegu :O
zdecydowanie nie byłabym gotowa na taką przygodę...
szaaaa cunnn :)
-
Coś już może w temacie wiecie więcej bo na jego FB i innych stronach przeze mnie znalezionych cisza.. Czeka do wiosny?
-
Nie pamiętam dokładnie ale maksymalnie mógł zostawić motocykl na 2-3 miesiące.
Z tego co pamiętam przed końcem lutego musi wrócić. Co kombinuje tego nie wiem. Może wjedzie spowrotem do Mongolii i tam moto przeczeka do wiosny.
Opcji jest sporo - szczególnie w jego głowie.
Tyle tobołów takim maleństwem motocyklem na wtrysku we wschodnim mrozie - nikłe nadzieje.
Tam śnieg leży do maja. Doczeka do wiosny to będzie przeżywał inne przygody. Ciekawe czy tym razem się przygotuje. Wiosna ma również sporo niespodzianek. Sam nie wiem, które bardziej niebezpieczne ?
-
Jak ktoś chce się spotkać z Michałem Kubiakiem na żywo to jutro na otwarciu sezonu na Bemowie..(http://emoty.blox.pl/resource/th_dash1.gif)
-
czyli misja niezakończona :D to się nazywa wyprawa ;)
-
Już nie śledzę tak owej wyprawy.
Czytałem jednak, że dzięki uprzejmości kolegów został podwieziony do swojego sprzęta. Czyżby znowu wrócił do kraju ?