RADIATOR - turystyka motocyklowa
Motocykle => Mechanika motocyklowa => Wątek zaczęty przez: arturlubaczow w Czerwca 24, 2016, 01:27:48 pm
-
No i nie wiadoma jak i kiedy chwila nie uwagi i lampa dodatkowa na gmolu ledwo przeżyła, okazuje się że stelaż pod kufer centralny się rozleciał.
W taki ładny sposób manewrowanie na placu niby wszystko łatwe i widoczne motorek pawie się zatrzymał a tu niespodzianka
i leżymy ;-).
Mała burza mózgu, ostatnia była w zimie podczas montażu manetek grzanych i lamp dodatkowych, po na myślę, trzeba wyrzucić wszystkie porwane śruby i podkładki plastikowe dystansowe.
Wiertarka i przewiercamy się na wylot przez otwory gwintowane, potem cztery nowe śruby podkładki, żeby wiochy nie było łebki płaskie skręcamy i już po chwili stelaż w kupie. Radość jest kufer na miejscu.
-
Prawie nie widać różnicy :) A cóż to takiego się przytrafiło? Gleba była?
-
Trzeba sobie radzić ;)
-
Chwila nie uwagi przy manewrowaniu na ciasnym parkingu, aż wstyd sam nie wiem jak i kiedy leżałem ;)
-
Zdarza się nawet najlepszym, także nie masz się czym przejmować. :) Dzięki temu miałeś możliwość pokazania nam swoich zdolności manualnych ;)
-
Nie pierwsza i nie ostatnia ;)
-
A tak wygląda stelaż po redukcji kufra centralnego trzeba było wymienić śruby aby estetyka się poprawiła.
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/14457302_1216444135095669_4561302503352535574_n.jpg?oh=32f406b22c5c60b1eb32ed8c07f2881f&oe=58756853)
-
To na następną wywrotkę będziesz już przygotowany ;) Czego Ci oczywiście nie życzę! ;)
-
Mam nadzieję, ale nie wykluczam bo go trochę odchudzam, żeby z jechał trochę z asfaltu.
:)
-
Czuje tu potrzebę zmiany sprzętu ;)
-
Kurcze strasznie tych zdjęć brakuje Artur może byś się dał namówić i powstawiał jeszcze raz??