RADIATOR - turystyka motocyklowa
Turystyka motocyklowa => Turystyka krajowa => Wątek zaczęty przez: adamg24 w Września 19, 2016, 06:00:02 pm
-
koniec wakacji...piękna pogoda, szkoda marnować czas na kontynuację wątku o Meksyku (będzie dokończony)...szybka spinka , rozkazy wydane, małe pakowanko i wraz z kolegą Bosmanem i trzema Emerytami co skorzystali z okazji coby swoje armatury (z szacunkiem do moto) przewietrzyć na deptaku w Międzyzdrojach i nie tylko, startujemy z Łeby w Polskę...
...plan jest taki...jazda, piwko, zwiedzanie,... wszystko po to, aby zobaczyć ciekawe miejsca nie tylko z prawa i lewa , ale tego co jest pod nami i nad nami...
nie będę opisywał doznanych wrażeń...materiał fotograficzny odzwierciedli to co widziałem...szkoda, że pomimo 10-cio dniowej wycieczki zabrakło nam czasu na inne ciekawe miejsca, które nas otaczały...
plan trasy to :
1. Rogowo Fort (lotniczy hangar po niemieckiej bazie lotniczej z okresu II wś)
2. Swinoujście (Fort Zachodni, Fort Anioła, Fort Gerharda, Podziemne Miasto-tu szykowano się do III wojny światowej)
3.Łagów (wieża, wiadukt kolejowy, krajobraz)
4.MRU - Międzyrzecki Rejon Umocniony, Boryszyn, Nietoperek (wielokilometrowe podziemne fortyfikacje )
5.Zielona Góra (winobranie, starówka,zielonogórskie Bachusiki)
6.Niemcy -Bastei (kamienne miasto)
7.Bogatynia - największa dziura...w ziemi
8.Jasna Góra k.Bogatyni (platforma widokowa w górach)
9.Czechy - Piekielne Doły (czeski Moto Klub w jaskini)
10.Czechy Hermanice (wieża widokowa z modrzewia, 6km od Bogatyni)
11.Szklarska Poręba (wodospad Kamieńczyka)
12.Jedlina Zdrój (browar, replika samolotu Czerwonego Barona)
13.Nieborów (kolekcja starych samochodów, rezydencja,Arkadia)
14.Skierniewice (Święto Kwiatów)
na kołach 2340km, na nogach ileś tam kilometrów po górach i nie tylko
https://goo.gl/maps/K5TQVwckWvt
https://goo.gl/maps/YVZnSBzyW1v
zdjęcia niebawem
-
wycieczka zapowiadała sie ciekawie, pierwszy problem to objechanie zamkniętej drogi co ją lipcowe deszcze rozmyły , objazd oficjalnie zakazany stosownymi znakami (częściowo teren prywatny, brak porozumienia rożnych instytucji.... ale za to bardzo urokliwy, jedziemy jedna fotka na pamiątkę !!!
wszyscy spotykamy się w Słupsku i po kawie w miejscowym MC jako nienasyceni z przyjemnościa pokonujemy kolejne kilometry, dla niektorych to pierwsze !!! dziesiątki w tym roku, przyglądałem się bacznie tym motocyklom , ale rdzy nie widziałem, z szacunku do sprzętu zapewne trzymali w sypialni....
emeryt z pustymi wydechami z wiadomych powodow jechał jako ostatni dzięki temu wszystkie żaby, psy i koty trzymały sie od nas z daleka....to szczeście dopisywało nam do końca naszego wyjazdu...
dzisiejszy plan to Swinoujście oczywiście po drodze wtapiamy się w miejscowa społeczność, chociaż z pewnych wiadomych powodow odrożnialiśmy się i jak to w takich wypadkach bywa czerń, chrom i czar dwóch kołek bez wzglądu na towarzystwo wszędzie
wzbudza ciekawość....
pierwszy przystanek na posiłek w Domu Chleba przed Kołobrzegiem, później zwiedzanie kolejnych nadmorskich miast i miasteczek z prywatna kolekcja militariów w Muzeum Lotnictwa i Techniki Militarnej w Rogowie nieopodal Dźwirzyna...przed Swinoujściem czeka nas przeprawa promem i poszukiwanie noclegu....jak na tą pore roku bliżej granicy zauważamy wieksze zainteresowanie naszymi usługami i lokalnymi walorami turystycznymi..czyżby przenieśli zachodnia granicę ?.....przed nami nocleg ....chyba bądą problemy...
-
Świnoujście pierwsza dekada września….tłumy ...tłumy ...hotel w centrum...wieczorem piwko i nie tylko ….rano zwiedzamy ...przed nami historyczne forty z rakietą radziecką SS Scud przenoszącą głowice jądrowe 50 kT mające zapewnić nam bezpieczeństwo w okresie wielkiego braterstwa i miłości ...o zasięgu !!!!! 180km !!!!! wszyscy bezpieczni, ale na Kremlu i na wschód od niego ! …..
na podziemne miasto gdzie przygotowywano się do III wojny światowej zabrakło dzisiaj czasu …
….grupa się rozdzieliła...przez to, że kelnerka emerytom pomyliła kufle podając piwo w litrowych...musieli odczekać….my skorzystaliśmy z noclegu u znajomego rybaka co nas dobrą rybką i nie tylko uraczył !!!...rano zwiedzamy podziemne miasto oraz redę Gazoportu i ruszamy na południe ...nocujemy w Łagowie znanego ze zlotów motocyklowych, pięknego położenia, wieży, wiaduktu …..nocujemy w centrum na polu namiotowym U Michała...stąd zaplanowane mamy wypady celem poznania podziemnych fortyfikacji Międzyrzeckiego Rejonu Umocnień(MRU)...niesamowite podziemia ….
….kolejny cel Zielona Góra znana z winobrania, Bachusików... następnie niemieckie skalne miasto w Bastei….(warto je porównać z czeskim Adrspach)...z Bastei wracamy już po ciemku do Polski z noclegiem w Bogatyni….. wielka dziura w tym mieście po kopalni odkrywkowej w przyszłości ma stać się największym i najgłębszym (~350m) w Europie sztucznym zbiornikiem wodnym..
....chyba warto już kupować działki !!!
….humory dopisują czas odwiedzić oddaloną od Bogatyni o ok. 50km mekkę czeskich motocyklistów Piekielne Doły...piekła nie widziałem, ale atmosfera gorąca...polecam…
rano kierujemy się do Szklarskiej Poręby ze szczególną uwagą na pewien zakręt...nocujemy koło Wałbrzych – Jedlina Zdrój w hostelu co ma własny browar, bo wieczorami jakoś w gardle zasycha….powoli kierujemy się w stronę morza….jazda po S-ce to jakaś porażka, odnoszę wrażenie , że tereny przyległe do nich objęte są jakąś tajemnicą, przez co wszystkie krajobrazy zasłonięte są ekranami….wynagradza to nam przepiękne kompozycje skierniewickiego Święta Kwiatów, przy okazji proponuję zwiedzić Muzeum w Nieborowie znaną z filmu Płk.Kwiatkowski i pobliska Arkadię oraz Muzeum Motoryzacji…. Nocleg w Łowiczu i dzida do domu oczywiście lokalesami...autostrada nie dla nas...w połowie drogi ...w Ciechocinku miejscowa wodą mineralna co zwą Krystynką o słonawym kolorycie uzupełniliśmy elektrolity dotychczas wypłukane regionalnymi specjałami, których wszelako destylować nie trza, a w nadmiarze z „prądem” maja coś wspólnego..
…..
...otaczają nas wspaniałe miejsca...należy je tylko umieć dostrzec.. The End
-
Super wycieczka :) ciekawe miejsca i... "fajny" zakręt ;P
-
Świetny wypad.
Czekam na kolejne relacje.
Może podeślesz jedną fotę w lepszej rozdzielczości ( kontakt@radiator-mototurystyka.pl ) to zrobimy odnośnik na stronie głównej do tutejszej relacji :-)
-
Dla mnie bomba
-
post scriptum.....
......będąc w Bogatyni postanowiliśmy zobaczyć reklamowaną wieżę widokową zbudowaną z modrzewia, o wysokości 25m,,...przecież to tylko 5km od centrum ul. Główną wzdłuż rzeki Miedzianki...to co zobaczyliśmy na granicy zaskoczyło nas bardzo...było sprzeczne z duchem porozumienia z Schengen...w poprzek drogi leżał potężny beton wraz ze stosownymi znakami informacyjnymi o mocy zakazu wjazdu....z tego względu, że beton nie był "szyty " na wymiarę przejechaliśmy obok....a..a..aa..a co nam mogą zrobić!
(możliwy dojazd ul. Pocztową (DW352) ale trochę dalej...widok z wieży wspaniały...
......będąc w Szklarskiej Porębie polecam zwiedzić wodospad Kamieńczyka, ktory niestety jest dostępny dla zwiedzających tylko do godz. 17-tej, po tej godzinie można go oglądać jedynie z tarasu widokowego przez kraty....dlatego, że bramka do schodów zostaje zamknięta ...Natura jest własnością wspólną...łamiąc zasady biurokratów...oraz po namowie miłej osoby sprzedajacej na przydrożnym parkingu pamiatki całego świata firmowanymi tutejszą miejscowością przeciskamy się przez szparkę w płocie i podziwiamy wodospad w rezonansie szumu spadającej wody pomiedzy otaczjącymi nas pionowymi ścianami skał....nasza postawa ośmieliła pozostą grupę osób stojącą przed zamkniętą bramką...nastąpiła reakcja zasady domina ... i się zaczęło...
...na marginesie dodam... w Bastei gdzie chodzi się na pewnej wysokości pomiędzy barierkami szlak po zamknięciu kasy jest ogólnie dostępny.......zwiedzać każdy może...raz lepiej gdzieniegdzie gorzej....
-
...w drodze na południe...przy naszej znacznej prędkości zostaliśmy wyprzedzeni ...na jednym kole....