RADIATOR - turystyka motocyklowa

Motocykle => Opinie o motocyklach => Enduro Turystyczne => Wątek zaczęty przez: arturlubaczow w Maja 02, 2017, 04:10:52 pm

Tytuł: Honda Transalp 600 1989
Wiadomość wysłana przez: arturlubaczow w Maja 02, 2017, 04:10:52 pm
Honda Transalp 600

Nie będę się rozpisywał o motocyklu który wszyscy znają.

Mój egzemplarz to 600 z roku 1989.  Trochę poobijany, ale sprawny.

Podczas pierwszych kilometrów daje się wyczuć zapas mocy i dużą dynamikę.

Motocykl prowadzi się pewnie i gładko, jechałem do 110 i nie było żadnych niespodzianek, nie pływał nie szarpał, po prostu „leciał” jak marzenie.

Pierwsze kilometry w lesie bez niespodzianek.

Idzie pewnie choć manetką gazu trzeba delikatnie wachlować bo tylne koło gubi przyczepność bardzo szybko. Przód zapewnia dobre prowadzenie i w sumie już od dawna nie miałem takiej frajdy z prowadzenia. A do tego piękny odgłos silnika V 600.

Moje wrażenia i odczucia to miłość od pierwszych metrów ;-).

Była okazja od razu przetestować kamerkę, w końcu po rozmowie z Głaziem kupiłem Sony.
Uważam że dobra decyzja obraz brzytwa, dźwięk stereo nic dodać nic ująć.
Tytuł: Odp: Honda Transalp 600 1989
Wiadomość wysłana przez: Rojek w Maja 02, 2017, 04:27:19 pm
Pogratulować zakupu :) Honda to Honda, do Hondy się nie zagląda :P Koło traci przyczepność, bo opony mało terenowe ;) Ale póki sucho, to i na takich da radę.
Tytuł: Odp: Honda Transalp 600 1989
Wiadomość wysłana przez: arturlubaczow w Maja 02, 2017, 08:57:26 pm
Z oponami to zawsze problem bo drogi mieszane w sumie to więcej asfaltu niż piasku ale te powinny w sumie dać trochę kompromisu i co fakt to fakt na mokrym to nie dają rady.
Tytuł: Odp: Honda Transalp 600 1989
Wiadomość wysłana przez: Glazio w Maja 03, 2017, 07:25:39 pm
Z oponami to zawsze problem bo drogi mieszane w sumie to więcej asfaltu niż piasku ale te powinny w sumie dać trochę kompromisu i co fakt to fakt na mokrym to nie dają rady.

Z tego co widziałem dzisiaj na chrzcie w lekkim terenie to oponę masz solidną jeżeli chodzi o uniwersalne trasy. Na asfalt bardzo dobra, lekki teren obrabia a i w ciężkim sobie radzi. Jeśli widziałeś dzisiaj moją to na pewno wiesz o czym piszę.
Jeśli dobrze widziałem po bieżniku to masz chyba Metzeler Tourance - dla mnie rewelacja.

Gratuluję zakupu. Teraz jazda, jazda i jazda a z dnia na dzień umiejętności rosną :D
Baw się dobrze tak jak my :-) Bez wywrotek w bezpiecznym terenie nie ma kolejnego kroku do przodu.
Szerokości :D
Tytuł: Odp: Honda Transalp 600 1989
Wiadomość wysłana przez: Jaco w Maja 03, 2017, 10:17:13 pm
Tak jak Rojek pisze - Honda jest Honda!
Do opisu dodaj jeszcze, że zamiast hamulców ma spowalniacze ;) - ale to normalka jak na tamten czas! Na pewno motocykl da Ci dużo przyjemności i tak jak dzisiaj został przetestowany to myślę, że nie jednej trasie da rade! Opony jeszcze pojeżdżą (sam na takich śmigam)  a w teren poprostu upuszczaj ciśnienie na 1.7 do 1.5 i będzie git!
Tytuł: Odp: Honda Transalp 600 1989
Wiadomość wysłana przez: arturlubaczow w Lipca 06, 2017, 02:05:01 pm
Na dzień dzisiejszy po małym przeglądzie, zmianie opony, zmienności terenu po jakim się poruszam, porównując do motocykli jakimi jeździłem /było ich troszkę/.

Mogę śmiało napisać, że Kocham jeździć tym motocyklem.

Transalp 600 wymiata  ;D

Tytuł: Odp: Honda Transalp 600 1989
Wiadomość wysłana przez: Glazio w Lipca 06, 2017, 06:08:40 pm
21 na przedniej osi robi swoje. Waga też jest całkiem przystępna. Brakuje mu trochę, np. na autostradzie przy szybkich przelotach. Jakby nie było, całkiem uniwersalny sprzęt.
Tytuł: Odp: Honda Transalp 600 1989
Wiadomość wysłana przez: grzesiek_burgman_400 w Listopada 29, 2017, 09:47:44 am
Ja powiem szczerze że zostałem zachęcony do motocykla transalp ale raczej nie z lat 90.
Choć nie mam nic do wiekowych sprzętów.
Tytuł: Odp: Honda Transalp 600 1989
Wiadomość wysłana przez: arturlubaczow w Listopada 29, 2017, 09:50:01 am
Oj tam oj tam byle był w pełni sił do drogi
Na witalności mojego trampka nie narzekam:-)