Aktualności: W związku obecnie obowiązującymi przepisami RODO prosimy o zapoznanie się z Polityka prywatności i Polityką cookies pod adresem https://www.radiator-mototurystyka.pl/polityka-prywatnosci/
Kwietnia 20, 2026, 04:01:34 am

Autor Wątek: BMW R 1150 GS  (Przeczytany 18996 razy)

Offline Wiatr w Polu

  • Starszy użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 370
  • Karma: +9/-5
BMW R 1150 GS
« dnia: Kwietnia 02, 2011, 05:42:54 pm »
Po sześciu latach produkcji, w 1999 roku R 1100 GS zastąpiono motocyklem R 1150 GS. Lżejsze głowice cylindra z magnezu i nowy wałek rozrządu z mechanizmem czasowym, regulowanym w celu osiągnięcia najlepszego momentu obrotowego, stanowiły główne zmiany w silniku typu boxer. Z nową, sześciostopniową skrzynią biegów i wyglądem jak na motocykl typu enduro przystało, maszyna ta miała być ukoronowaniem dwudziestoletnich sukcesów terenowych typu BMW.

Może jesteś użytkownikiem tego sprzętu. Podziel się z innymi opinią na jego temat ;)

Intryguje mnie w szczególności technika podnoszenia tego \\\"komarka\\\" z gleby - zwłaszcza, jak jest w pełni załadowany. Czy to jest tak, że Głazio otrzepuje spodnie i ogląda zadrapania, a Wiórek pidnosi, czy tez Głazio troche pomaga?

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
O:BMW R 1150 GS
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 02, 2011, 08:54:57 pm »
Z czasem napiszę coś więcej na temat tego motocykla.
Teraz tylko w skrócie. Zastanawiałem się nad zmianą sprzętu na R 1200 GS, który jest lżejszy i mocniejszy. Jednak odpycha mnie nadmiar elektroniki oraz opinie użytkowników, którzy zaczynają narzekać na przerwane światłowody pod kanapą.
Można tego uniknąć. Więc wszystko jeszcze w gestii rozważań.
Póki co, poczciwe R1150 GS cenowo doganiają a nawet wyprzedzają nowsze, lżejsze i mocniejsze 1200.

Co by tu napisać - jest to duże i ciężkie (263 kg) enduro. Moc maksymalna: 85 LE (63 KW) 6750 /min - czyli nie za duża. Maksymalny moment obrotowy : 98 Nm 5250 /min.
Ciężar tego motocykla i wysoko położone siedzenie sprawiają, że osoby o niskim wzroście i małej wadze nie będą czuć się na nim komfortowo. To przecież Enduro.
Jak każdy sprzęt - daje się utrzymać do pewnego kąta nachylenia.
Jeśli jadę w pojedynkę, to nie jestem tak obciążony więc radzę sobie sam z podnoszeniem tego kolosa. Inaczej wygląda sytuacja przy pełnym obciążeniu (2 osoby+bagaże).
Jeśli chodzi o podnoszenie tego komarka z gleby z pełnym obciążeniem - to radzę sobie sam. Wszystko jednak zależy od tego pod jakim kątem leży motocykl. Jeśli udaje się uzyskać kontakt obydwu kół z podłożem  to podnoszę. Nie mogę jednak powiedzieć, że jest to łatwe. Bywają sytuacje, że konieczna jest pomoc osób trzecich.
Kolejna sprawa - enduro brzmi nieźle ale na piasku w oponach szosowych ten komarek przeraża. Łatwo o dzwona. Po prostu przy oponach szosowych zachowuje się niepewnie na piasku. Rzekłbym, że znacznie gorzej niż choppery czy cruisery. Inaczej wygląda sytuacja przy oponach kostkach - wtedy można delikatnie poszaleć.
Zdarzyło nam się przewrócić na piasku. Moja noga została uwięziona pod ciężarem kolosa w kierunku odwrotnym do jazdy. Nie wydostałbym się bez pomocy \\\"Wiórka\\\". Ewentualnie po długich staraniach i walkach-wygrzebałbym się z tego piasku. Nie jest to jednak proste.
Gdybym miał polecać ten motocykl to tylko po uprzedniej szkole jazdy na ciężkim lub wysokim motocyklu.

Offline Wiatr w Polu

  • Starszy użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 370
  • Karma: +9/-5
O:BMW R 1150 GS
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 02, 2011, 09:07:17 pm »
Krótko mówiąc, bez Wiórka ani rusz - do tej pory byś tam leżał :D
A serio: Wrażenia z pierwszej jazdy? Pamiętasz jeszcze?

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
O:BMW R 1150 GS
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 02, 2011, 09:16:56 pm »
Wrażenia z pierwszej jazdy.
Motocykl z tym bakiem, który posiadam wydał mi się ogromny. Jak usiadłem i poczułem jego ciężar byłem przerażony. Jak ruszyłem - zaczął mi się podobać.
Ale jak to z maszyną ciężką i wysoką - trzeba ostrożnie manewrować przy małej prędkości. Po jakimś czasie - jak z każdym motocyklem można się oswoić. To tylko kwestia przyzwyczajenia. Teraz wrażenia z jazdy są wspaniałe.
Kolejne różnice. BMW posiada nieco inaczej usytuowane włączniki niż w japończykach (kierunki itp.).

Co do tego zdarzenia w piasku - na pewno bym tam nie leżał. Jednak sporo bym się namęczył zanim bym się wygrzebał.
Miałem ciekawsze z lżejszym motocyklem Yamaha XT 600. Jak wpadłem w wykop zalany wodą to była mi już poważnie potrzebna pomoc osób trzecich. Ale to dłuższa opowieść :-)

Offline Wiatr w Polu

  • Starszy użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 370
  • Karma: +9/-5
O:BMW R 1150 GS
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 02, 2011, 09:29:14 pm »
Kiedyś przy ognisku opowiesz.

Offline siCk_BoY_

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 1 818
  • Karma: +8/-3
O:BMW R 1150 GS
« Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 03, 2011, 12:49:04 am »
Ja wiem o co chodzi... jedno autko nie pomogło :P heheheh.. :D co do BMW tak jak pisałeś, wszystko jest kwestią przyzwyczajenia i oswojenia z moto.
Jeśli chodzi podnoszenie motocykli, to dzisiaj właśnie usłyszałem o bardzo dobrym i podobno skutecznym sposobie.
Mianowicie podchodzi się do moto od strony siedzenia i stajesz do niego tyłem. Łapiesz łapkami i pleckami podnosisz. Podobno dużo łatwiej. Nawet kobieta potrafi podnieść w ten sposób harleya. Wiem wiem troszeczkę inna liga i gabaryty ale trzeba to będzie kiedyś wypróbować.

Offline Creed

  • Młodszy użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 39
  • Karma: +0/-0
O:BMW R 1150 GS
« Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 09, 2012, 02:18:33 pm »
ile masz obecnie w  nakrecone na liczniku w swojej bmw ??
DL 650A K8

Offline arturlubaczow

  • Starszy użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 436
  • Karma: +17/-11
Odp: BMW R 1150 GS
« Odpowiedź #7 dnia: Marca 14, 2017, 08:37:01 pm »
Mam pytanko a BMW GS 1100 to dużó się różni od BMW R 1150 GS
Art

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: BMW R 1150 GS
« Odpowiedź #8 dnia: Marca 14, 2017, 09:13:26 pm »
Mam pytanko a BMW GS 1100 to dużó się różni od BMW R 1150 GS

Wyglądem zewnętrznym, silnikiem większym o 50 ccm a pozostałe części pasują do obydwu jako zamienne.
Są osoby, które 1100 stawiają nad 1150 i odwrotnie.

Jedno jest pewne. Jeśli ktoś przesiadł się z japończyka na 1100 GS to przerzucanie biegów porównują do skrzyni w traktorze, w 1150 działa zdecydowanie lepiej a w wyższych modelach problem znikł, za to pojawiły się inne.

Tak czy inaczej 1100 to też wdzięczna bestia. Wszytko kwestią upodobań.