Aktualności: W związku obecnie obowiązującymi przepisami RODO prosimy o zapoznanie się z Polityka prywatności i Polityką cookies pod adresem https://www.radiator-mototurystyka.pl/polityka-prywatnosci/
Kwietnia 16, 2026, 01:23:48 pm

Autor Wątek: Rozpoczęcie sezonu - Roztocze 17.01.2015  (Przeczytany 5026 razy)

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Rozpoczęcie sezonu - Roztocze 17.01.2015
« dnia: Stycznia 19, 2015, 05:53:20 pm »
Dla jednych zasłużona pora odpoczynku dla sprzętów oraz gruntownych przeglądów. Ja nie wytrzymałem i wyruszyłem w trasę na oględziny wokół komina pokonując około 150 km. Takie małe wietrzenie sprzętu.

Zaczęło się od brodzenia w błocie w okolicy Podemszczyzny. Z wierzchu błotko, pod spodem zamarznięta maź, która nadawała poślizgu dość gładkiej oponie. Nie żebym coś pił. Po prostu płynąłem z nurtem :D



Chwilę później doszedł śnieg. Starając się przejechać jedno z takich pól śnieżnych utknąłem w lodowej pułapce. Po śniegu zostało wspomnienie a widoczny biały kolor to po prostu twardy zbitek kryształków lodu.



Tor jazdy wytyczały bruzdy lub spadki terenu. Miejscami konieczny był przystanek, po to by nie zostać wciągniętym do pobliskiego rowu :-)



Jak się człek upapra po tygodniu pracy to przynajmniej ma dobrą zabawę.



Odskocznia od rzeczywistości - wyśmienita.



Zataczając małe koło przebrnąłem kolejne błotka docierając do dawnej wieży ciśnień.



Po drodze mała wycinka drzewa w lesie i zapięte do ciągnika drzewo ciągnięte za pojazdem wyznaczało wymuszony tor jazdy.



Mój jeszcze czarny potwór właśnie w tym miejscu zażyczył sobie sesję zdjęciową.



W stropie na piętrze pojawiły się już dwa dosyć pokaźne otwory. Wejście na wyższe piętra dawno zostały zdemontowane a po dawnym zbiorniku na wodę pozostał tylko ślad.



Dalsza droga przez las. Niby asfaltowa a jakby lodowa.



Spory kawałek do przebrnięcia okazał się łatwiejszy niż błotna potyczka.



Kawałek dalej pogoda rozpieszczała więc zwierzęta gospodarskie wyszły w celu zażycia kąpieli słonecznej.



Wyluzowane, przeżuwały coś skrzętnie przypatrując się dziwnemu przybyszowi zakłócającemu ich spokój.



Podglądnąłem także jak wygląda bobrza tama, którą doglądałem miesiąc wcześniej :-)
Zobacz owoce ich pracy >>>



To co latem bywa zdradliwe dla motocykli i motocyklistów, zimą nie gorszy.



Zwały piachu (na pewno z solą) przy ostrym hamowaniu mogą sprawić niespodziankę nie jednemu użytkownikowi dróg.



Mimo wcześniejszych przebojów w lodowej tafli, wjechałem w kolejną w okolicy kapliczki nad źródełkiem.



Czego się nie robi dla solidnej rozgrzewki :-)
Walka z kolosem w celu opuszczenia pola lodowego dodaje sporej ilości ciepła.



Chwilę później chłodzenie na asfalcie w celu wyrównania ciepłoty ciała i dalej w błotko. Po drodze nie udał mi się podjazd pod niezbyt stromą górkę. Stromszy początek nie dał się przeskoczyć mimo usilnych prób. Może innym razem lub na innych butach :D



Tutaj długo myślałem czy skręcać w lewo za płotem gdzie już na początku znajduje się bagienko (przez cały rok). Dalej piaski przez las (po tych wilgotnych i zmrożonych jeździ się wyśmienicie w przeciwieństwie do tych całkowicie suchych). Na koniec kolejna bjecja z różnie rozjeżdżonymi koleinami. Zastanawiając się nad tymi ostatnimi postanowiłem zawrócić do drogi asfaltowej.



Zamiast 2-3 km na skróty zrobiłem 7 na około przemierzając drogę zbudowaną z cegieł (prawdopodobnie jeszcze za III rzeszy).



Dalsza jazda głównie asfaltami przemieszanymi z lodami.



Od czasu do czasu widok na wioskę.



Inną wioskę z rzeźbą w wapieniu, którego w okolicy jest pod dostatkiem.



Jak się człowiek upapra to się musi umyć. Korzystając z okazji, szybki prysznic, pamiątkowa fota kiedy piękny i gładki ...



... po czym kawałek dalej ponownie wracamy do rzeczywistości zbierając glebę czym można na maksa.



Upaprane szczęście z nutką lodowego horroru na dnie kałuży.



Brama otwarta - mimo to nie wjeżdżam.



Upaprani wracamy na miejsce postoju załatwiając przy okazji parę spraw.



Kolejna kąpiel niebawem. Luty za pasem.
Może krótki filmik ?

Offline BociekPL

  • Starszy użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • Karma: +5/-0
Odp: Rozpoczęcie sezonu - Roztocze 17.01.2015
« Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 19, 2015, 06:10:24 pm »
ta droga z cegieł o której pisałeś jest troszkę starsza i pamięta jeszcze austryjackie  wojsko
My Lovley Diamond Red

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: Rozpoczęcie sezonu - Roztocze 17.01.2015
« Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 19, 2015, 07:01:55 pm »
ta droga z cegieł o której pisałeś jest troszkę starsza i pamięta jeszcze austryjackie  wojsko

Całkiem możliwe :-)
Teraz włączyłeś moją ciekawość więc sprawdzę albo dopytam.

Offline BociekPL

  • Starszy użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • Karma: +5/-0
Odp: Rozpoczęcie sezonu - Roztocze 17.01.2015
« Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 19, 2015, 09:37:19 pm »
ja to słyszałem z przekazów starszych osób ale nigdy nie weryfikowałem
My Lovley Diamond Red

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: Rozpoczęcie sezonu - Roztocze 17.01.2015
« Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 19, 2015, 10:45:53 pm »
Jedno jest pewne. Ta droga z cegieł trzyma się lepiej jak nie jedna asfaltowa z czasów współczesnych.

Offline maczaj

  • Młodszy użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 35
  • Karma: +0/-0
Odp: Rozpoczęcie sezonu - Roztocze 17.01.2015
« Odpowiedź #5 dnia: Stycznia 20, 2015, 03:48:22 pm »
Ta droga z cegieł jest gdzieś w okolicach Podemszczyzny? Mógłbyś mi przy czasie wrzucić mapkę z punktem w którym ona się znajduje?

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: Rozpoczęcie sezonu - Roztocze 17.01.2015
« Odpowiedź #6 dnia: Stycznia 20, 2015, 04:41:26 pm »
Ta droga z cegieł jest gdzieś w okolicach Podemszczyzny? Mógłbyś mi przy czasie wrzucić mapkę z punktem w którym ona się znajduje?

Mieści się TU >>>
Trzyma się całkiem nieźle choć na motocyklu jest odczuwalne wężykowanie, słabsze ale bardzo podobne jak podczas jazdy na zdzieranym maszynowo asfalcie.

Offline maczaj

  • Młodszy użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 35
  • Karma: +0/-0
Odp: Rozpoczęcie sezonu - Roztocze 17.01.2015
« Odpowiedź #7 dnia: Stycznia 20, 2015, 10:07:04 pm »
O i super, dzięki wielkie! Czuję, że niezłe fotki można tam cyknąć hehe ;)

Offline batman113

  • Młodszy użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 39
  • Karma: +0/-0
Odp: Rozpoczęcie sezonu - Roztocze 17.01.2015
« Odpowiedź #8 dnia: Stycznia 23, 2015, 09:57:41 pm »
co za człowiek wysiedzieć nie może :) elegancko, sezon rozpoczęty :D byle by nas zima nie zaskoczyła :D
LwG! :)

Offline BociekPL

  • Starszy użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • Karma: +5/-0
Odp: Rozpoczęcie sezonu - Roztocze 17.01.2015
« Odpowiedź #9 dnia: Lutego 03, 2015, 06:39:25 pm »
01.02.2015 Kolejne 85 km do kolekcji :D
My Lovley Diamond Red

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: Rozpoczęcie sezonu - Roztocze 17.01.2015
« Odpowiedź #10 dnia: Lutego 03, 2015, 07:02:29 pm »
Świetnie - tak trzymać :-)

Ja na razie jestem przywiązany do siedzenia po godzinach - składam materiał na imprezę :-)