Wygląda to tak jakby spora część plików, przy przenoszeniu z jednego serwera na drugi, uległa uszkodzeniu.
Skąd taki wniosek?
Ponieważ część załączników otwiera się poprawnie, niestety zdecydowana większość nie otwiera się wcale.
Po kliknięciu w załącznik można go zapisać na dysku, ale niestety jest problem z jego otworzeniem.
Będę dalej prowadził dochodzenie, ale raczej czarno to widzę.
Niestety moja kopia zapasowa jest z dość dawna i nie wiem czy uda mi się przywrócić pliki od działania.
Będę informował o ewentualnych postępach.