Trochę z tym zeszło. Już myślałem,że nie skończę albo nie znajdę czasu na złożenie filmiku z wyjazdu.
Pierwotnie miał być max 3 minutowy, później mówiłem max 6 minutowy ale ostatecznie nie wiedziałem z czego zrezygnować.
Wyszedł jaki wyszedł. Na pewno ukazuje jakość podłoża, po którym przyszło nam się poruszać. Tym razem nie wyciszałem soczystych słów podczas wyjazdu.
Oceńcie sami co z tego wyszło :-)