Impreza może sama w sobie i udana.
Ale Parad to niestety zostawia dużo do życzenia.
Brak obstawy jazda z godnie ze światłami efekt końcowy cały przejazd motocykli poszatkowany na kawałki.
Nie zbyt to fajne.
Więc sprawa prosta za rok uderzam na Zamość, a póki co to jeszcze Rzeszów topi.
Pozdrawiam wszystkich