Śrub na pewno nie masz odlewanych, tylko walcowane i kute, muszą one być z porządnego materiału. Więc najlepiej kupić oryginały, albo dobrać z innego silnika. Nie wiem ile masz tam tych śrub, ale ogólnie zasada przy dokręcaniu głowicy jest taka, że uszczelka przy dokręcaniu ma się rozchodzić na zewnątrz( przy czterech śrubach trzeba tak dokręcać, żeby nie ukosować głowicy-po prostu, żeby równomiernie siadała, a przy większej ilości najpierw dociągasz wewętrzne śruby , a później zewnętrzne). Przed rozebraniem silnia ciekło spod tej uszczelki? Jeżeli nie, to raczej źle było złożone. To czy masz równą płaszczyznę pod uszczelkę możesz sprawdzić prostym sprawdzianem(czymś co na pewno jest proste). Oczywiście do dokręcania głowicy i cylindra trzeba użyć klucza dynamometrycznego.