To przez kierowców puszek tyle motocyklistów ma wypadki (pomijając tych co nie mają połącznie prawej ręki z mózgiem, nie obrażając nikogo). Potem wyrabia sie nam renoma szaleńców a babci czy rodzice przy każdym wyjeździe motocyklem odmawiają wszelkie modły jakie tylko istnieją, tak jak u mnie.
Jak będzie ktoś wiedział o stanie zdrowia motocyklistów dajcie znać.