Malzenstwo wyszlo na zakupy i mam postanowila im posprzatac pokoju i za lozkiem znalazla flaka oczywiscie nie wiedziala ze to prezerwatywa. Jak mlodzi wrocili z zakopow wziela syna na bok i mowi do niego:
- synu czy wy u mnie tak macie zle u mnie ?nie macie co jesc?
-ale o co chodzi mamie co sie stalo?
-no jak to co , za lozkiem znlazlam flaka- syn wiedzial ze to prezerwatywa
-i co mama zrobila z tym flakiem?
-jak to co ?! Smalec wylizalam flak wyrzucilam