Możliwosci jest sporo- na warsztacie jest fajne nagłosnienie,miejsca sporo,podnosnik dwukolumnowy był wykorzystywany już jako stół a w srodku jeżdził barman (bąbel-kruszynka :laugh: ),pomieszczenia socjalne,kulig na saniach tak jak proponował Głazio w dzien sylwesra lub na drugi,kwestia uzgodnienia- wożnica miejscowy.Spanie obok w domu-miejsca napewno nie zabraknie