Najlepsza nawigacja dla mnie to nawigacja która kosztowała 200zł z biedronki, niby szajs, ale wytrzymała jazdę w deszczu (na początku nie miałem pokrowca), błoto, upadek na autostradzie (wypadła mi przy 140km/h)

i działa do tej pory oczywiście jak ją kupiłem wywaliłem mapę, wrzuciłem automapę i co 3 miesiące mam za darmo aktualizację jestem na bieżąco cały czas.Zero usterek a automapa działa bardzo dobrze w Polsce jak i za granicą (Ukraina, Rumunia, Węgry, Słowacja, Czechy) oczywiście mam całą Europę ale instaluję przed wyjazdem tylko te kraje gdzie jadę, może jeszcze obok tych krajów jak zechcę gdzieś zjechać oprócz tego co zaplanowałem.
Po za tym bardzo dobrze działa POI, można też wybrać trasę terenową i pieszą.
W tej chwili chcę kupić jakąś sam nie wiem jaką ale musi mieć bezprzewodową łączność (nie lubię przewodów jak się plątają) żebym słyszał co mówi w interkomie.