Nas niestety nie będzie.
Szkoda, że terminy zakończenia i kiszki pokryły się. Zanim dowiedziałem się o zakończeniu zadeklarowałem obecność na kiszce. Czas dostarczyć przeterminowane koszulki, które tym razem po wypraniu zachowały swój dobry stan.
Impreza na pewno będzie przednia więc bawcie się dobrze.
Zastanawiam się jeszcze czym pojadę, bo po ostatnim wyjeździe Słowacja-Czechy daje o sobie znać łożysko w dyfrze (to rosyjskie). Podejmę próbę ale sam nie wiem czy obrócę.
Wygląda, że to będzie dla mnie ostatni wyjazd w tym sezonie.
Jeszcze raz życzę dobrej zabawy a na pewno będzie czadowa :-)