Trzymając się głównego wątku, to bajkowo jest na pewno na osławionych Dahanach, również na niedalekim od nich Diabelskim Kamieniu i jak dla mnie niezwykle urokliwym miejscu, jakim są ruiny kaplicy św. Mikołaja za cmentarzem w Starym Bruśnie. Tyle, że to wycieczki piesze, motocyklem teraz tam nie dojedziemy

. Za to rzut beretem od asfaltu są ruiny papierni na Czartowym Polu, moim zdaniem będącym trochę w cieniu Szumów.