Trochę długa historia,
wizy turystycznej dwukrotnego wjazdu do Rosji raczej byśmy nie dostali (na 99%) al są wyjątki, a więc żeby to obejść i wjechać dwa razy złożyliśmy wniosek o wizy tranzytowe do Rosji, polegają one na tym że od przekroczenia granicy Rosyjskiej mamy max. 10 dni na wjechanie do Mongolii 10 dnia musimy wjechać do Mongolii, w Mongolii możemy siedzieć do miesiąca i znowu od wjechania do Rosji mamy 10 dni na wyjechanie z Rosji do Ukrainy.
Czyli po prostu wniosek o 2 wizy tranzytowe do Rosji
To nie takie proste bo trzeba złożyć wniosek, mapę dokładnego przejazdu z nazwami miejscowości w Rosji przez które będziemy jechali i ile będziemy w tej Rosji, i dokładne przejścia graniczne gdzie będziemy przekraczali granicę Ukraińsko-Rosyjską i Rosyjsko- Mongolską.
Wnioski składaliśmy elektronicznie,ale przez biuro turystyczne w Łodzi.
Problem wystąpił u kacapów bo ja jestem z rejonu Bieszczadzkiego i podlegam niby do Krakowa a nie do Warszawy gdzie biuro turystyczne składało dokumenty.
Wszystkie dokumenty są dobrze wypełnione, al to się nie spodobało im i Darek dostał wizy 2 a ja jedną, teraz jeszcze raz zostały złożone dokumenty do biura turystycznego w Krakowie i powinnno to przejść w trybie ekspresowym.
Jakoś musowo to obejść, że nie byliśmy nigdy w Rosji to co
