Zachęcam do lektury.
Tak młodzi odważni zaczynają swoje przygody z podróżami.
Jeśli komuś brakuje kasy na kufry - zobaczcie jak można sobie z tym poradzić :-)Batalia rodzinna, zmiana sprzętu, przygotowania z workami crosso – od tego sie zaczyna. Francuska blokada językowa, Niemiec z Oświęcimia, małpia przygoda to tylko część opowieści z podróży motocyklowej, które przeżyli Jędrzej i Gosia.
Stwierdzili stanowczo – nie tankuj w Monako – dlaczego ?

Pomysł na ten wyjazd zrodził się w mojej głowie około 2010 roku, kiedy to wraz z dziewczyną wybraliśmy się na wycieczkę na południe Hiszpanii. Pomyślałem sobie, że fajnie było by przyjechać tutaj na motocyklu. Jak wiadomo od pomysłu do realizacji nie zawsze jest krótka droga. W moim wypadku była ona bardzo długa, kręta i cholernie wyboista icon biggrin W 30 dni dookoła Półwyspu Iberyjskiego, czyli korrida, porto oraz kameleony .
Dokładnie trzy lata zajęło mi przekonanie mojej dziewczyny oraz naszych rodzin do tego przedsięwzięcia. Początkowo wszyscy myśleli, że oszalałem. Nie pomagały tłumaczenia, że nie jestem samobójcą, a jazda po drogach na zachód od Polski jest zdecydowanie bardziej bezpieczna od tych w naszym rodzimym kraju.
Więcej przeczytasz pod linkiem >>>
http://www.radiator-mototurystyka.pl/3810/w-30-dni-dookola-polwyspu-iberyjskiego-czyli-korrida-porto-oraz-kameleony/