Widzę, że kolory już czysto jesienne a i pogodę przeczekaliście.
Ja na pewno jeszcze pojadę w Biesy mimo niesprawnego wysprzęglika.
Obróciłem dobrych kilka tysięcy na niesprawnym to i tutaj oblecę.
Jak już rozbiorę pół moto do wymiany jednaj cześci to za szybko nie skręcę motocykla. Wtedy sezon będzie zakończony choć nigdy nie wiadomo
