Świetny temat, słuszny cel. Trudno mi obiecać, że będę. Wszystko uzależnione jest od godziny spotkania. Dla mnie najbardziej optymalna pora na przejażdżkę to 17:00 - zapewne już po zmroku (jeśli chodzi o mnie może być później.
Późna pora w moim przypadku uzależniona jest odwiedzeniem grobów najbliższej rodziny a mam ją porozsiewaną po okolicy - podobnie z Tamarą.