Aktualności: W związku obecnie obowiązującymi przepisami RODO prosimy o zapoznanie się z Polityka prywatności i Polityką cookies pod adresem https://www.radiator-mototurystyka.pl/polityka-prywatnosci/
Kwietnia 19, 2026, 12:43:31 pm

Autor Wątek: I rozpoczęcie sezonu motocyklowego Radawa 2016  (Przeczytany 5276 razy)

Offline Kurpi

  • Pełnoprawny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 152
  • Karma: +3/-1

Offline Bartek

  • Młodszy użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Karma: +1/-0
Odp: I rozpoczęcie sezonu motocyklowego Radawa 2016
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 01, 2016, 05:26:09 pm »
Ja chętnie bym pojechał :)

Offline Wiatr w Polu

  • Starszy użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 370
  • Karma: +9/-5
Odp: I rozpoczęcie sezonu motocyklowego Radawa 2016
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 01, 2016, 07:42:47 pm »
A ja pojadę :)

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: I rozpoczęcie sezonu motocyklowego Radawa 2016
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 01, 2016, 07:53:16 pm »
Ja pojadę jeśli wrócę z chrzcin o godziwej porze.
Takie małe, chwilowe pożegnanie z motocyklem - przegląd ;-)

Offline siCk_BoY_

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 1 818
  • Karma: +8/-3
Odp: I rozpoczęcie sezonu motocyklowego Radawa 2016
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 02, 2016, 07:19:30 pm »
Bawcie się dobrze :)
P.S. Kurpi widziałem, że nie pojechałeś :P

Offline Kurpi

  • Pełnoprawny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 152
  • Karma: +3/-1
Odp: I rozpoczęcie sezonu motocyklowego Radawa 2016
« Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 03, 2016, 12:36:53 pm »
P.S. Kurpi widziałem, że nie pojechałeś :P

Hehe popołudniu byliśmy na chwilę z Bartkiem ;)

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: I rozpoczęcie sezonu motocyklowego Radawa 2016
« Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 03, 2016, 08:25:26 pm »
P.S. Kurpi widziałem, że nie pojechałeś :P

Hehe popołudniu byliśmy na chwilę z Bartkiem ;)

I jak było ... ?
Ja wróciłem za późno i już mi się nie chciało jechać. Język zasiedziałych za bardzo by się różnił od mojego.

Offline Bartek

  • Młodszy użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Karma: +1/-0
Odp: I rozpoczęcie sezonu motocyklowego Radawa 2016
« Odpowiedź #7 dnia: Kwietnia 04, 2016, 11:38:11 am »
Nam ciężko powiedzieć bo byliśmy może z godzinkę (przeze mnie) więc za wiele nie zobaczyliśmy, najważniejsze, że udało się motur z garażu wyciągnąć :p Pytaj tu:
A ja pojadę :)
bo widzieliśmy, że był i na pewno będzie w stanie więcej powiedzieć :)

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: I rozpoczęcie sezonu motocyklowego Radawa 2016
« Odpowiedź #8 dnia: Kwietnia 04, 2016, 07:38:17 pm »
Wiatr w Polu na pewno był. Ja już słyszałem relację Edycji ;-)

Poniżej relacja Wiatra zaczerpnięte z facebook.

Kalasanty Cipek = Wiatr w Polu

Warrlocks MC – rozpoczęcie sezonu 2016 w Radawie. Krótka relacja i jedna refleksja (chyba tylko dla Jana, bo tylko jego brakowało)

Już jakiś czas przed terminem rezerwowałem domek. Skład się szybko znalazł – 5 osób pewnych. Przyjechałem już o 14. Na miejscu całkiem sporo maszyn, dwa namioty (podziwiam, lecz nie zazdroszczę) no i domki w większości już zasiedlone. Wiadomo, że na noc spora część odjedzie do domów. Trwały już pokazy ratownictwa medycznego, a ja wjeżdżam między domki, gdzie jest aż żółto od kamizelek. Zagospodarowuję domek, wymieniam parę grzecznościowych uwag z kolegami w kamizelkach, którzy również grzecznościowo pytają mnie o moc mojego motocykla, sposób chłodzenia silnika itp. Jest palenisko, drewno na ognisko, wszystko przygotowane. A potem zaczynają się niespodzianki: poza naszą zapowiedzianą piątką, (czy nawet szóstką) zjawia się co chwilę ktoś nowy, niespodziewany, nieoczekiwany, dawno nie widziany – w sumie ze 20 osób, albo i więcej. Robi się wesoło, płonie ogień. Śmiejemy się z Melojdy, że jadąc jako plecak na własnej hajce, wyglądał, jak żaba na liściu, troszkę z Lucynki żartujemy i jej domniemanej piżamki na dzisiejszą noc (a to za przyczyną mojego dwuznacznego komentarza do jej zdjęcia, który my, znajomi, doskonale zrozumieliśmy, ale znajomi Lucynki już niekoniecznie, bo nie znają kontekstu – przepraszam Lucynka i obiecuję ugryźć się w palec, zanim ponownie coś podobnego napiszę). Są opowieści o samolotach, które budują Przemo, Kuba i Qtin, a nawet o czołgach, którymi jeździł Bosy. Jak to na zlotach – nic nowego, a przecież zawsze ciekawie. W międzyczasie Warrlocki zaprosili nas na pyszną grochówkę. My, taka zbieranina, nie chcieliśmy się pchać między „klubowych”, bo oni tam mają swoje zasady, swoje sprawy. Podobno są reguły określające, kto komu podaje rękę, do kogo można zagadać wprost, a do kogo nie. Co my się tam na tym znamy? Ale o tym jeszcze później. Grochówka – jak pisałem wyżej – wyśmienita, my wróciliśmy do ogniska bawić się dalej. Drewna nie mieliśmy za wiele, ale mieliśmy ze sobą Kacpra. Ten diabełek, jak trzeba, to domek rozbierze i to tak, żeby nie było widać, a opał się znajdzie Z czasem ci, co mieli odjechać, odjechali. Kto w domku, ten pod kołderkę, kto w aucie – do auta. Odpalane w nocy ich silniki informowały nas, że jest zimno i trzeba się podgrzać.
Kiedy się obudziłem w niedzielę, Kacper już palił ognisko (któżby inny?). Śniadanie, kawa (dzięki Edycji, która wzięła ze sobą grzałkę). Jeszcze trochę przy ognisku i do domu.
I na koniec zapowiedziana wcześniej refleksja. Otóż, jak się jeździ, spotyka się wielu ludzi. W tym klubowiczów, którzy nie zawsze byli w MC. Niektórych Warrlocków znam od lat. Może nie aż tak, że beczkę soli zjedliśmy i wódką popijaliśmy, ale od free riders, przez moto-znajdy, Motobajki, Ronin Riders, aż do „żółtego koloru”. Znam też ludzi z innych klubów, z czasów, gdy o barwach nawet nie myśleli. I wiem, że w miarę nabierania kolorów z tymi znajomościami różnie bywa. Przeważnie jest ok. Spotykamy się, nie udajemy, że się nie znamy, parę słów zamienimy. Już nie o wszystkim, bo są tematy, których „klubowi” nie poruszą, bo wewnętrzne sprawy mają zostać w ścisłym gronie, do którego ja nie należę. Ale ogólnie i tak jest w porządku. Zdarza się jednak i tak, że ktoś, kogoś uważałeś za kumpla ubrany w barwy, ma nos tak wysoko, że jak chce mi coś powiedzieć, to przekazuje wiadomość przez wspólnego znajomego, bo zapomniał numeru telefonu, który kiedyś był dla niego dostępny nawet w nocy. Otóż byłem ciekaw, czy żółty kolor Warrlockom, wcześniej Motobajkom, moto-znajdom i free riderom nie zaszkodził. Wychodzi mi, że nie. „Kolor” na kamizelkach nie uderzył im go głowy. Pełnili rolę gospodarzy, którzy troszczą się o wszystkich zlotowiczów. Panowie, znacie zapewne zasadę „respect for respect”. Ja ją odwrócę: For respect respect. I niech to będzie moje podziękowanie za spotkanie.


Fota Bartka - również z facebook

« Ostatnia zmiana: Kwietnia 04, 2016, 08:04:11 pm wysłana przez Glazio »

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: I rozpoczęcie sezonu motocyklowego Radawa 2016
« Odpowiedź #9 dnia: Kwietnia 07, 2016, 07:26:16 pm »