Aktualności: W związku obecnie obowiązującymi przepisami RODO prosimy o zapoznanie się z Polityka prywatności i Polityką cookies pod adresem https://www.radiator-mototurystyka.pl/polityka-prywatnosci/
Styczeń 25, 2020, 02:44:43 pm


Autor Wątek: Widziany na granicy Węgry-Słowacja.  (Przeczytany 912 razy)

Offline JacekJ

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Karma: +0/-0
Widziany na granicy Węgry-Słowacja.
« dnia: Maj 04, 2016, 07:50:26 pm »
Cześć.
Przedwczoraj (wtorek 3 maja) droga z Miszkolca w stronę Koszyc widziany niejaki Głazio zapewne. Pozdrowienia z forum f650gs przy okazji.


Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 049
  • Karma: +48/-3
Odp: Widziany na granicy Węgry-Słowacja.
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 04, 2016, 08:30:55 pm »
Ano - jak mawiają Słowacy ?
Przemierzaliśmy ową ścieżkę w drodze na chatę ;-)
Na zdjęciu widzę odbicie w szybie - jakim samochodem nas wyprzedzałeś/mijałeś ?
Patrząc na ostrość raczej wyprzedzałeś. Polskich rejestracji po drodze sporo - jakie oznaczenie tablic LU, KR, RKR ... może skojarzę samochód :D

Offline JacekJ

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Karma: +0/-0
Odp: Widziany na granicy Węgry-Słowacja.
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 04, 2016, 08:42:45 pm »
C8. Najpierw jak nas wyprzedziliście, to Was pogoniłem, zeby pyknąć fotę, ale dopiero na granicy dało się coś zdziałać. Pojechaliście na przejściu w prawo, starą drogą, a potem zawróciliście i znowu minęliście nas kawałek dalej. Nawet machałem ręką. Rejestracja LU, ciemny Citroen C8.

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 049
  • Karma: +48/-3
Odp: Widziany na granicy Węgry-Słowacja.
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 04, 2016, 09:53:55 pm »
Już wiem - tylko jeden w tym miejscu nas mijał.
Zamyślony byłem i przełączyłem się w głowie na GPS i pojechałem tak jak mnie poprowadził - bezpłatnie i omijając autostradę. GPS dostał za swoje i wróciłem na właściwą drogę. Stąd nasza mijanka ;-) Kawałek trzymaliście się za nami ;-)
W tym dniu mieliśmy już trochę km za sobą a SK to niemal jak w domu, a jednak jeszcze kawałek.