Aktualności: W związku obecnie obowiązującymi przepisami RODO prosimy o zapoznanie się z Polityka prywatności i Polityką cookies pod adresem https://www.radiator-mototurystyka.pl/polityka-prywatnosci/
Kwietnia 21, 2026, 12:38:19 am

Autor Wątek: YAMAHA 750 TENERE  (Przeczytany 7353 razy)

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: YAMAHA 750 TENERE
« Odpowiedź #15 dnia: Marca 31, 2017, 02:32:37 pm »
Ciekawe.
Do ostrej jazdy, mimo wszystko wybieram lekkiego crossa. Mój przy pojemności 450 ważu ponoć 125 kg. Każde 10 kg więcej to dodatkowa udręka i szybsza strata sił.
To tak z mojego dotychczasowego doświadczenia. Jeździłem już różnymi sprzetami w różnym terenie.

Pierwsze zetknięcie z offem, niby na poważnie miało miejsce na Yamaha XT 600 - fajny sprzęt, uniwersalny (byłem nim na Krymie) ale deko za ciężki - waga ok. 180 kg. Jakoś szkoda mi było kasy na wymiany opon więc jeziłem na szutrówkach dając sobie nieźle radę. Pierwsze zetknięcia z glebą szybko dały mi jednak do zrozumienia jaki jestem malutki. Lusterka, zbędny balast lub po prostu trzeba się liczyć z wymianą na nowe tudzież prowizoryczne reperowanie.

Rozstanie nastąpiło po zakupie BMW GS-a, choć nie tak od razu.

Kolejne przygody to wyjazd ukraińckie połoniny w piatek 13 >>>
Pożyczony sprzęt, waga podobna do XT kilka kilo cięzszy ale opony kostki.
Na filmiku z powyższego linku widać, że kostka kostce nie równa. Jak już pisałem wcześniej opony kostki mają swoje odpowiednie przeznaczenie. Inna na szuter, inna na trawę, inna w piasek, jeszcze inna w błoto a zupełnie inna w glinę. Co robi glina widać momentami na filmiku.
Odpowiedni dobór opony to podstawa. Opona musi się szybko wytrzepywać po tym jak zagarnie materiał z podłoża.
Przy podjazdach problem niby nie jest taki duży. Kiedy zaczynają się zjazdy dopiero robi sie zabawa :-)

W terenie
OPONA 60 % - 40 % UMIEJĘTNOŚCI

Bawiłem się też GS-em. W skrócie udręka.

Teraz bawię się motocyklem o wadze 125 kg i powiem w skrócie. Bawię się doskonale, uczę się znacznie szybciej a podnoszenie sprzętu przestało być udręką, choć zbyt częste powoduje szybką utratę sił a to pociąga za sobą inne konsekwencje; zmniejszenie koncentracji i częstsze popełnianie błędów (czytaj, częstsze wywrotki).

Po wyjechaniu z błota staram się pamiętać o tym, że łatwo się wysypać na asfalcie na zakręcie - również w filmiku.
To wcale nie oznacza, że zawsze o tym pamiętam.

Ot filmik z piatku 13 w 2013 roku :-)


Offline Jaco

  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 569
  • Karma: +21/-5
Odp: YAMAHA 750 TENERE
« Odpowiedź #16 dnia: Marca 31, 2017, 10:24:42 pm »
Fajna dróżka na niedzielny wypad ;) Lekkie dały redę a może by tak wypróbował cięższe?

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: YAMAHA 750 TENERE
« Odpowiedź #17 dnia: Kwietnia 01, 2017, 10:23:49 am »
Fajna dróżka na niedzielny wypad ;) Lekkie dały radę a może by tak wypróbował cięższe?

Lekkim momentami brakowało skoku zawieszenia.
Co do ciężkich, też dałoby radę. Wszystko to, to kwestia czasu, zaangażowania większej liczny osób, lin wraz z większą utratą sił, potrójna ? O ile na kamienistym podłożu jak w Albanii na pętli Theth dałem radę >>> to gliniane podłoże wymaga większego zaangażowania sił. Przy podnoszeniu odjeżdża motocykl, odjeżdżasz Ty a do tego spore spadki ścieżek, czego nie oddają zdjęcia. Bez wyciągania sznurem na pewno by się nie udało.

Ja z pozoru miałem lekki (ok. 180 kg-najcięższy z wszystkich) ale chłopaki na KTM ok. 120 kg. Jeden z nich po drodze uszkodził silnik. Po prostu uderzył silnikiem w kamień, po czym w bloku powstała dziura, wylał się olej i konieczny był transport. Uprzedni należało dotrzeć do jakiejś osady lub pojazdu będącego w lesie. Ja z uwagi na uprzedni zabieg na oko musiałem się oszczędzać, dlatego trasa miała być lajtowa. Czy była ? To w podlinkowanym materiale. Bez uszkodzeń bardziej doświadczonego się nie obyło. Tak czy inaczej, spośród czterech motocykli miałem najcięższy a momentami musiałem czekać na pomoc. W pojedynkę nie dawałem rady.

Teraz porównując:
- BMW G450X 125 kg wagi (mój aktualny lekki)
- Ktm 640 Adventure, którym jechałem ok. 180 kg wagi
- Transalp ok. 220 kg wagi, jedyne 40 kg więcej co w terenie przy każdym podnoszeniu robi olbrzymią różnicę,
- BMW 1150 GS ok. 340 kg wagi, to niemal tyle co trzy moje lekkie, jednym słowem wspomniana waga to porażka w terenie.

Jankes namawiał mnie abym pojechał na ciężkim. Są ścieżki, którymi da się wyjechać. Jadąc na lekkim bawiłby się doskonale patrząc na moją udrękę. Ja liczyłbym gwiazdki z przemęczenia o ile wcześniej nie wyrwałbym cylindra.

Szczerze !
Po tym co tam widziałem i jakimi drogami przejechałem to GS-em nie porwałbym się na taką przeprawę, chyba, że tymi lżejszymi trasami, które omijaliśmy szerokimi łukami. Na jednym zjeździe żaden hamulec i pierwszy bieg nie utrzymałby tej wagi w gliniano-kamienistym podłożu. Jedynie zsuwanie na boku z zabezpieczeniem liny wchodziłoby w grę.
Zresztą odcinków których nie pokonałbym normalnie tym motocyklem (GS) było znacznie więcej, chociażby polana ze ściętymi krąglakami, których nie dało się ominąć.
Dla sprawdzenia szans Transalpa możemy potrenować na okolicznych podjazdach, znacznie krótszych i z nieco lepszym podłożem niż glina. Opona kostka obowiązkowa. Jestem przekonany, że "pierwszak" (ktoś, kto próbuje podjeżdżać pierwszy raz), którym sam kiedyś byłem, stojąc pod taką górką stwierdzi, że pod tą ściankę na pewno nie da się podjechać.

Teraz potrafię ocenić swoje umiejętności i ocenić czy na tym, na czym aktualnie siedzę wiedząc jaki mam stan ogumienia podołam przeszkodzie. Czasami się nie udaje ale coraz rzadziej.
Na lekkim uczy się znacznie szybciej.

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: YAMAHA 750 TENERE
« Odpowiedź #18 dnia: Kwietnia 01, 2017, 10:26:56 am »
Zapomniałbym o najważniejszym:
- Yamaha XTZ 750 Super Tѐnѐrѐ - ok. 240 kg

Offline siCk_BoY_

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 1 818
  • Karma: +8/-3
Odp: YAMAHA 750 TENERE
« Odpowiedź #19 dnia: Kwietnia 04, 2017, 08:43:04 am »
Artur - dość radykalna przeróbka motocykla. Chciałbyś tak zrobić swojego silvera? :) Ciekawy pomysł - choć ja na Twoim miejscu raczej silvera zostawiłbym jako klasyka, a do przeróbki znalazł coś w gorszym stanie, ale to tylko moje zdanie.

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: YAMAHA 750 TENERE
« Odpowiedź #20 dnia: Kwietnia 04, 2017, 09:16:59 am »
Ja Silvera zostawiłbym całkowicie jako Silvera.
W teren zdecydowanie coś innego. Przerabiałem temat z CX-em, za wysoko środek ciężkości.

Offline arturlubaczow

  • Starszy użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 436
  • Karma: +17/-11
Odp: YAMAHA 750 TENERE
« Odpowiedź #21 dnia: Kwietnia 04, 2017, 11:40:21 am »
Wszystko się okaże po sezonie bo teraz to mogę co najwyżej sprzedać aby z motocykla na motocykl się przesiąść.
Po zakończonym sezonie w tedy jak nic się nie będzie działo w tedy zdecyduję co z nim zrobię.  ;D
Art