Moje zdanie na temat jest takie: Nowy Ural nie jest wart wydania na niego tych pieniędzy(za 20tys., nie mówiąc o 50tys.PLN można sobie odrestaurować starszy model na naprawdę porządnym poziomie i zostanie jeszcze no pozłocenie go;)). Jakość nowych Urali pomimo władowania japońskiego osprzętu dalej jest dość mizerna. A tak dla sprostowania, Dniepry miały nowocześniejsze rozwiązania w jednostce napędowej, tylko niektóre rozwiązanie parę dobrych lat przeleżały w szufladzie, ponieważ był taki \\\"prikaz\\\" i nie wdrażano ich do produkcji.