Wraz ze słoneczkiem postanowiliśmy wyruszyć w ten weekend tj 29-30 października w Bieszczady w ramach definitywnego zamknięcia sezonu. Wypad przewidziany jest na dwa dni ponieważ wieczorami jak i rankiem słoneczko przymarza już do baku, wiec nie ma mowy o przejechaniu całej trasy w jeden dzień. Trasa jak i nocleg nie jest jeszcze ustalony, lecimy na tak zwanego spontana. :laugh:
Z radością przyjmiemy pod nasze \\\"skrzydła\\\" kompanów do spontanicznej wyprawy.
Przewidywany czas wyjazdu sobota godzina 10- 10.33 spod deku.
Gdzie nas zawieje tam pojedziemy, ZAPRASZAMY. :cheer: