Witam wszystkich motocyklistów i nie tylko

Właśnie do was trafiłem, a że jako jestem zapalonym połykaczem kilometrów, mam nadzieję, że zdobędę u was troszkę wiedzy na temat turystyki i wypraw, a i chętnie się podzielę relacjami z moich przyszłych wypadów większych i mniejszych.
Od 3 sezonów śmigam FJRką i dobrze mi z tym

jestem typem motocyklisty, który wyciąga w sezonie moto co wekend i jak już zarzucam nogę na kanapę to kilometry nawijają się do puki zbiornik nie wyschnie

Oczywiście są i dłuższe wypady wielo dniowe, ale nie stronie też od jednodniowych spacerów po 800 km, ot takie hobby.
Pozdrawiam Rafał Waluś Walczuk