Aktualności: W związku obecnie obowiązującymi przepisami RODO prosimy o zapoznanie się z Polityka prywatności i Polityką cookies pod adresem https://www.radiator-mototurystyka.pl/polityka-prywatnosci/
Kwietnia 20, 2026, 01:31:23 am

Autor Wątek: Motoserce Kalwaria Pacławska  (Przeczytany 4444 razy)

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Motoserce Kalwaria Pacławska
« dnia: Kwietnia 24, 2015, 08:21:41 am »


Szczegóły: http://www.radiator-mototurystyka.pl/6397/motoserce-26-04-2015-kalwaria-paclawska/

Ja z Wiórkiem wyruszam już jutro tj. w sobotę aby wygrzać się przy ognisku i toczyć długie motocyklistów rozmowy w gronie starych znajomych.
Jeśli ktoś sie podpipna to wyruszamy ok. 16:00.
W razie czego do zobaczenia na miejscu :D

Offline siCk_BoY_

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 1 818
  • Karma: +8/-3
Odp: Motoserce Kalwaria Pacławska
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 24, 2015, 09:35:00 am »
Ja lecę tylko na nadzielę więc pewnie spotkamy się na miejscu.

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: Motoserce Kalwaria Pacławska
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 25, 2015, 02:15:06 pm »
Napiszcie gdzie i o której się spotykacie i wyjeżdżacie (wiem, że jedziecie). Nie wszyscy mają śmiałość zapytać.
Do zobaczenia na miejscu :D

Offline maczaj

  • Młodszy użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 35
  • Karma: +0/-0
Odp: Motoserce Kalwaria Pacławska
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 26, 2015, 07:23:58 pm »
Kto się rozbił niebieskim chopperem za Ostrowem? Blachy RLU, panu chyba nic się nie stało, bo chodził o własnych siłach, ale moto dosyć ucierpiało.

Offline BociekPL

  • Starszy użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • Karma: +5/-0
Odp: Motoserce Kalwaria Pacławska
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 26, 2015, 07:33:55 pm »
"Pal sprzęgło nie gumę"  8)
My Lovley Diamond Red

Offline siCk_BoY_

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 1 818
  • Karma: +8/-3
Odp: Motoserce Kalwaria Pacławska
« Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 27, 2015, 09:43:41 pm »
Nie wiem czy chodzi Ci o ten sam wypadek ale to chyba było za Radymnem. Jeśli tak to wypadek miał mieszkaniec horyńca.

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: Motoserce Kalwaria Pacławska
« Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 28, 2015, 09:32:28 am »
Pogoda na weekend zapowiadała się wyśmienita jednak nie to było powodem naszego wyjazdu do Kalwiarii Pacławskiej. Umówieni wcześniej ze znajomymi postanowilismy pojechać o jeden dzień wcześniej aby pogaworzyć przy ognisku. Warto było.
Wyjechaliśmy w sobotnie popołudnie gdzie byliśmy umówieni u Haćów. Tam też spotkalismy się z pozostałymi uczestnikami, z którymi wcześniej zarezerwowaliśmy dwa pokoje w domu pielgrzyma. Owa przyjemność kosztuje 35 zł od głowy.

U Haćów pod Jarosławiem


Na zdjęciu Kaśka (Biłgoraj), Hać, Mała i Brzezik (Biłgoraj)


Na miejsce przybyli Kieliszek z Wisznią, Kowal z St. Woli, Kaśka Haciowa i kolega/chłopak kaśki z Biłgoraja. My z Wiórkiem zamykaliśmy stawkę jeźdźców. Po drodze dołączył się do nas jeziec z UA, który pomknął dalej w stronę granicy.





Już na miejscu imprezy w Kalwarii. Pierwsi motocykliści już grzeją miejsca.














Nam przypadł pokój z łóżkami piętrowymi za to nasi współtowarzysze podróży mieli wielką halę z pojedynczymi łóżeczkami :D


Klasztor w Kalwarii po zmroku.


Chwile później udajemy się na ognisko.


Jakby inaczej - spotykamy Wiatra w Polu ...




Edytę i Basię z Lubaczowa ...


... i sporo znajomych ...


... z którymi toczyły się długie motocyklistów rozmowy :-)












Przy ognisku przygrywali gitarzyści z zespołu Guitar Force. Były też śpiewy jak na prawdziwe ognisko przystało.





Nazajutrz od rana istna pielgrzymka motocyklistów zakorkowała Kalwarię Pacłaską.
Przybyli na miejsce motocykliści zdawali relację o tym, że po drodzę czuć było swąt palonego sprzegła towarzyszącego do samego końca.
Jednak przyjazd poprzedniego dnia miał swoje zalety.


Początkowo wypełniali przyklasztorny plac.












Nadzór ciągle w pogotowiu. Harmonogram mszy św. w głowie



Motocykli przybywało równiez poza placem klasztornym.








Mobilny punkt poboru krwi stoi na miejscu :-)


Motocykli co nie miara


Koleni przybywają na raty. Wszystko zależy od tego jak puszcza korek.








Przybyła również Czarna Brygada










Pod naszym nosem stanął pierwszy w Polsce Indian z certyfikatem, po czym okazało się, że to własność brata naszego kolegi Wiecznego.


Jak reaktywacja to z klasą :-)






Tylko tyle zmieściło się na przyklasztornym placu. Pozostali poza.






Policjanci czuli się nieco zagubieni w tym tłumie




Msza św. w trakcie. Jaka klimatyczna :-)










Na obejściu spotykamy odrestaurowane maszyny Santosa.


Wyłowiona z tłumu ekipa Radiatora :-)


Po chwilowej pogawędce nie tracimy czasu.
Szybkie pakowanko i w drogę w stronę Bieszczad - Solina czeka.
Zjazd zatłoczoną drogą z Kalwarii wymagał czasu aby dojechać do miejsca, w którym motocykliści przemiszczali się już w miarę płynnie. Tu wcześniej spławieni w dół oczekują nas.


W dorogę jak na turystów przystało :-)




Potok motocyklistów ciągle płynie.


Wpinamy się do prądu :-)








Przeciągi w potoku motocyklistów zaczęły się od stacji benzynowej w Ustrzykach Dolnych




Dojeżdżamy do Soliny. Od dłuszego czasu było słychać burczenie w brzuchach. To będzie odpowiednie miejsce na zaspokojenie głodu.








I na wyżerkę


Sezon ruszył również na Jeziorze Solińskim










Gapie czuwają


Motocykle, deski, rowerki, kajaki a na połoninach ciągle śnieg. Do nastepnego wyjazdu :-)
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 28, 2015, 10:19:49 am wysłana przez Glazio »

Offline Jaco

  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 569
  • Karma: +21/-5
Odp: Motoserce Kalwaria Pacławska
« Odpowiedź #7 dnia: Kwietnia 28, 2015, 04:02:38 pm »
Super zdjęcia!
Jak kto nie był niech żałuje! Było na prawdę fajnie, a liczba motocykli na samej Kalwarii i na trasie naprawdę robiła wrażenie!

Offline batman113

  • Młodszy użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 39
  • Karma: +0/-0
Odp: Motoserce Kalwaria Pacławska
« Odpowiedź #8 dnia: Maja 01, 2015, 09:29:08 am »
łoł widze że ciekawie było :) szkoda że praca mi nie pozwoliła jechać z wami ...
LwG! :)

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: Motoserce Kalwaria Pacławska
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwca 22, 2015, 10:08:52 am »
Z uwagi na brak relacji Oblatywacza Imprez Wszelakich dopinam relację:

Wiatr W Polu
26 kwietnia - zaczerpniete z facebook

Nic dwa razy się nie zdarza i rozpoczęcie sezonu w Kalwarii Pacławskiej z Motosercem jest zawsze inne. I tym razem było inaczej niż zwykle. Niby miejsce to samo, znowu 10-osobowy pokój w Domu Pielgrzyma, ognisko, w niedzielę msza, a jednak zawsze jest inny skład, spotyka się znajomych, z którymi prowadzi się inne rozmowy. Sobotnie popołudnie i wieczór obfitowały w niespodzianki. Edycja, Basia, Elcia, które zgarnęły w drodze Długiego Janka dojechały z Lubaczowa po blisko 4 godzinach. Co więcej zdarzenia z drogi miały swój ciąg dalszy w Kalwarii, ale to dłuuuga historia, więc Wam jej oszczędzę. Dobrze, że jej finał jest (mam nadzieję) pozytywny.
Rozpoczęcie sezonu, to nie zlot. Nie płaci się za wjazd, nie rozbija się namiotów, choć na kilka godzin przyjeżdżają ludzie spodziewani i oczekiwani, ale także setki (nie przesadzam) znajomych, których się zna gdzieś, skądś… Z ogniska, z jakiegoś wyjazdu, albo tylko z ogólnopolskiego forum – dwie minuty rozmowy przy ognisku i już wiem, że kolega, który przyjechał ze Śląska, to ktoś, kogo znałem do tej pory tylko z postów. Czasem przypadek zdecydował o tym, że ktoś przyjechał z zagranicy na wesele, a trafił na Kalwarię. Miła niespodzianka i utwierdzenie w przekonaniu, że takie akcje, to nie tylko oddawanie krwi i modlitwa o dobry sezon, ale też nieoceniona okazja do wspomnień, wymiany doświadczeń, opinii.

Powitania, pamiątkowe zdjęcia, pożegnania i dojrzałym (niedzielnym) popołudniem wyjazd. Pogoda sprzyja, więc jeszcze mała traska. W 7 motocykli udajemy się na przejażdżkę nowiutką szosą na Arłamów i Jureczkową, dalej na Kuźminę i przez Birczę do Przemyśla. Po drodze mało samochodów, ale za to oczywiście dziesiątki motocykli. Bez pośpiechu, podziwiamy okolice i rozbudzoną już przyrodę. Winkle kuszą do eleganckiego złożenia się, ale jedziemy bardzo wyluzowani. Tradycyjny już krótki postój na parkingu w Kuźminie, tankowanie w Birczy i do domu. Po drodze zdiagnozowaliśmy, że Edycji grzeje się tarcza hamulcowa (nawet sobie kciuka poparzyłem), w Krasiczynie odłączyła się Elcia, która uznała, że musi odpocząć. Na parkingu pod klubem Alcatraz Gosia, która ze mną jechała kawałek drogi, ucałowała ziemię. Taka nowa świecka tradycja po pierwszej przejażdżce z Wiatrem Emotikon grin (przez parę kilometrów jechaliśmy naprawdę ostro). I to właściwie tyle. Jeszcze pożegnanie w Orłach i każdy w swoją stronę – do pracy, do dzieci, do kochanki, gdzie komu pisane.
I jeszcze pozdrowienia i podziękowania. Najpierw dla tych, z którymi miałem przyjemność przejechać tych parę kilometrów: Edycja, Agatka, Gosia, Elcia, Basia, Kuba, Qtin, Dzinio.

Dalej dla tych, których spotkałem, i z którymi miałem sposobność choć parę chwil porozmawiać (i zapamiętałem) Ruda, Żmija, Konstancja oraz jej mąż, Długi Janek, Mysza, Myszowaty, Kociątko, Paweł, Dżolanta, Lucynka, Bernadka, Jacórowa, Jacór, Radek, Tytus, Tamara, Głazio, Andrzej, Maniek Kozik, Ares, Basia, Gravis, Adam, Elektryczny, Misiek, Marian, Jano, pani Krysia, prezes Piratów, z którym wymienialiśmy uwagi o organizacji zlotów, Bodzio, Kwiatek 520, blue77, Bartek, Bogdan Misiek, Marzenka, Grzegorz, Jan, Jarek, Slayerek, Joasia, Kasia, Hacio, tato Oskara (od jeepów), Wiesław, Andru Rock, Maciek Stoko, koleżanka z Biłgoraja (zabijcie mnie, imienia sobie w tej chwili nie przypomnę, choć ją samą pamiętam bardzo dobrze)… Pozdrawiam też tych z którymi przybiłem tylko piątkę, czyli kolegów motocyklistów z klubów HAMC, Piratów, Scorpionów, Czarną Brygadę, Head Hunters, Red Skulls (Jacór drugi raz wymieniony) oraz oczywiście Roninów, dzięki którym całe to przedsięwzięcie się odbyło.
Jeśli kogoś pominąłem, wybaczcie.