Niestety bardzo żałuję ale moi przełożeni w robocie strasznie dbają o mnie, moją wątrobę oraz kurz na moim motocyklu

(żeby zbierało się go jak najwięcej

) ... dlatego nie będzie mnie ani w Załużu ani na wycieczce :/
Ja jestem za opcją Sleyerka - okolice Żywca.
Sypcie jakieś propozycje co warto tam zobaczyć lub jaką trasą przejechać.
Co do wycieczki to powiem tylko tyle, że tam gdzie człowiek by się nie ruszył to pięknie

i warto

Generalnie polecam:
- dojazd do żywca od strony Suchej Beskidzkiej (trase przez Wadowice można zostawić sobie na powrót ale... zanudzicie się na niej

- dojeżdżając do jeziora Żywieckiego (od strony Suchej Beskidzkiej) obligatoryjnie kierować się w prawo i objeżdżać to jeziorko dłuższą drogą (przez m. Tresna)

- będąc już na miejscu nocleg wszędzie na południe i/lub zachód od Żywca

Co do zwiedzania nie będę się rozpisywał bo gdzie byście nie zajechali "to warto"

wspomnę tylko:
Węgierska Górka - forty obronne; Milówka - tam mieszkają Ci od Golec uorkiestra; Wisła - skocznia narciarska i ogólnie Małyszomania; Szczyrk - nie pamiętam... ale jechać tam

Trasa którą trzeba!! przejechać

Pętla ok 100 km:
Z Żywca przez Milówka, Istebna, Wisła, Szczyrk (trasy Wisła-Szczyrk już wam zazdroszczę

) i powrót do Żywca
