Renata i Zbyszek wracają do początków … Dlaczego właśnie Armenia i Azerbejdżan? Armenia z jej monasterami okazała się idealnym miejscem do wyciszenia, wewnętrznej rozmowy i odnajdywania spokoju ducha. Azerbejdżan miał być tylko spojrzeniem – dosłownie „rzutem oka” na Morze Kaspijskie od południowej strony Gór Kaukazu. Im bardziej malały szanse na wjazd do Azerbejdżanu, tym bardziej pragnienie … stawało się większe.






