tak jak Głazio napisał, tenere odeszła trochę w niepamięć,
z xt600z tenere przesiadłem się na twin-a xtz 750, z racji że nie uprawiam ekstremalnej turystyki enduro bardziej mi odpowiada ST,
a co do propozycji Yamahy z xt660 i xt1200 jako kontynuacji słynnej serii tenere uważam za udane, xt 660 do ekstremalnych wypadów, a xt 1200 na bardzo bardzo długie trasy,
nową xt 660 miałem okazje przetestować, w teren nadaje się prawie idealnie( nie mam na myśli motocrossu), co to tras asfaltowych to zależy od upodobań, mi nie przypadła do gustu(za małe gabaryty),
a o xt1200 jeszcze nic nie mogę powiedzieć bo tylko widziałem, ale w lipcu jestem wstępnie umówiony na jazdę próbną, i zobaczę czy warto wydać tyle forsy za ten motocykl, bo jednak xt1200 cenowo to bije po kieszeni
pozd