Wodospad wiem gdzie jest, trzeba się trochę przedzierać przez krzaczory.
Pozostałe - byłem ale drogi dojścia nie pamiętam. Nie pamiętam też z kim i kiedy dokładnie tam byłem. Prawdopodobnie z teściem, wtedy zaliczyłem najwięcej bunkrów. jesień, zima i wczesna wiosna. Latem często bunkier jest pod nosem ale jak nie bywa się w nim kilka razy w ciągu roku to trudno go zlokalizować.