Aktualności: W związku obecnie obowiązującymi przepisami RODO prosimy o zapoznanie się z Polityka prywatności i Polityką cookies pod adresem https://www.radiator-mototurystyka.pl/polityka-prywatnosci/
Kwietnia 16, 2026, 07:07:08 am

Autor Wątek: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice  (Przeczytany 29179 razy)

Offline arturlubaczow

  • Starszy użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 436
  • Karma: +17/-11
2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« dnia: Marca 10, 2017, 11:12:24 am »
       Pomyślałem, że może warto założyć taki temat bo w tym sezonie chcę wsadzić „nos” w miejsca które część już zna i widziała, ale może i warto o nich przypomnieć.
       Tak jak o kapliczce NMP na Piaskach w Lubaczowie. 
       Może powstanie tutaj mała kolekcja miejsc do których zawsze będzie można sięgnąć i je odwiedzić, gdy z jakiś powodów lub zdarzeń nie ma szans „Polecieć gdzieś dalej”.
      A może ktoś zaproponuje jakiś „fajny komin” do którego można będzie się wybrać wspólnie w jakąś słoneczną niedziele? LWG

Kapliczka NMP

http://www.radiator-mototurystyka.pl/forum/index.php?topic=6015.0

Art

Offline Rojek

  • Pełnoprawny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 198
  • Karma: +1/-0
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #1 dnia: Marca 10, 2017, 05:52:10 pm »
W klimatach sakralnych to choćby Pięć sosen, kapliczka na wodzie w Gorajcu i cerkiew tamże. Z cywilnych ;) miejscówek to bardzo lubię rezerwat Jedlina między Załużem a Nowym Siołem. Fajny klimat tam panuje. W bruśnieńskim kamieniołomie pewnie byli wszyscy, ale nie wszyscy wiedzą, że nieopodal znajduje się wysadzony bunkier i opuszczony skład materiałów wybuchowych, który na Geoportalu wygląda tak:


Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #2 dnia: Marca 10, 2017, 08:40:23 pm »
Hmm może byłem, jeśli tak to i tak chętnie zobaczę.
Zwiedzałem tamtejsze bunkry, które łatwiej wypatrzyć zimą. Latem czy jesienią już nie trafiłem do jednego z najłatwiej odnajdywalnych.

Offline Jaco

  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 569
  • Karma: +21/-5
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #3 dnia: Marca 10, 2017, 10:05:25 pm »
Rojek - zaciekawiłeś mnie! Wracaj chłopie i umawiamy się na rekonesans!

Offline Rojek

  • Pełnoprawny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 198
  • Karma: +1/-0
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #4 dnia: Marca 10, 2017, 10:56:27 pm »
Za to właśnie kocham nasze Roztocze i przyległości, że ciągle jeszcze jest nieodkryte :) Ten rozwalony bunkier jest dosyć dobrze ukryty w lesie, mimo że leży może z 300 metrów od drogi prowadzącej do kamieniołomu. Magazyn jeszcze bliżej, ale ten łatwo odszukać :) Na wzgórzu Hrebcianka pewnie też wielu było. To ten pagórek nieopodal stadniny na Polance, naprzeciw cmentarza w Bruśnie Starym (też polecam jego zwiedzenie). Tam znajduje się jeden z najbardziej znanych i łatwo dostępnych bunkrów Rawo-Ruskiego Rejonu Umocnionego. Jednak część osób pewnie nie wie, że za nim jest jeszcze pięć innych schronów w odległości pewnie 200-300m. Ale znaleźć je (szczególnie latem) już tak łatwo nie jest :) Z innych klimatycznych miejsc przypomniały mi się ruiny cerkwi w Lubyczy Kniaziach, jak dla mnie miejsce magiczne.

Brakuje mi tych wyjazdów w koło komina, niby niedaleko, a zawsze można coś ciekawego zobaczyć. Ale póki co trza na emigracji siedzieć :( Jacek, jeśli Twoje dzieciaki lubią wycieczki po lesie, to zabierz ich na Jedlinę. Jest tam ścieżka dydaktyczna, bodajże czterokilometrowa, a las na prawdę przypomina pradawną puszczę miejscami.

Offline Jaco

  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 569
  • Karma: +21/-5
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #5 dnia: Marca 11, 2017, 12:27:44 pm »
Masz rację - jedlina jest piękna. no i dostępna w zasadzie dla wszystkich ale mimo to poszanowana, więc tym bardziej dobrze. Pogoda za oknem coraz ładniejsza więc i ochota na wyjazdy większa!

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #6 dnia: Marca 11, 2017, 02:07:32 pm »
Rojek, jak Twoje przygotowania do tegorocznego sezonu ?
Mam nadzieję, że w tym roku wygospodarowałeś małe co nieco na oddanie się motocyklowemu hobby :-)
Ciągła praca bez chwil rozrywki to żadna przyjemność.
Okolica czeka. Ziemię trzeba spulchnić, błota przemieszać, wodę zmącić, bawiąc się przy tym doskonale.

Kiedy przepustka ?

Offline Rojek

  • Pełnoprawny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 198
  • Karma: +1/-0
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #7 dnia: Marca 11, 2017, 02:27:22 pm »
Ja sezonu nigdy nie zamykam :) Jeździłem w grudniu, styczniu i lutym ;) W marcu przerwa, bo na święta dopiero przyjadę, ale w jakieś Bieszczady pewnie się w Wielką Sobotę wyskoczy. Potem planujemy wycieczkę do Albanii, a w poźniejszym czasie jakiś długi weekend w Rumunii. Nikt mnie tu na siłę nie trzyma i czasy, w których trzeba było się wykazać znajomością prawa użycia broni, żeby dostać przepustkę już minęły ;)

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #8 dnia: Marca 11, 2017, 02:33:49 pm »
... ale w jakieś Bieszczady pewnie się w Wielką Sobotę wyskoczy. Potem planujemy wycieczkę do Albanii, a w poźniejszym czasie jakiś długi weekend w Rumunii. Nikt mnie tu na siłę nie trzyma i czasy, w których trzeba było się wykazać znajomością prawa użycia broni, żeby dostać przepustkę już minęły ;)

W takim razie czekam na cynk jak już będziesz na miejscu :-)

Offline Rojek

  • Pełnoprawny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 198
  • Karma: +1/-0
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #9 dnia: Marca 11, 2017, 02:39:45 pm »
Spoko, zdzwonimy się. A wracając do głównego tematu - wiecie, że na Roztoczu mamy serpentyny?

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #10 dnia: Marca 11, 2017, 02:46:50 pm »
Skoro byłeś tak często, to żal z braku wspólnej jazdy :-(

Co do serpentyny na Roztoczu, czy chodzi o odcinek Hedwiżyn - Frampol a wspomniana serpentyna w miejscowości Ignatówka ?
O tym mówimy czy masz coś innego w zanadrzu ?

Offline Rojek

  • Pełnoprawny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 198
  • Karma: +1/-0
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #11 dnia: Marca 11, 2017, 02:53:58 pm »
O ile wiem to tylko w tamtym miejscu naszej krainy mamy serpentynę :)

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #12 dnia: Marca 11, 2017, 03:00:22 pm »
Wspomniane ciekawostki Roztocza znajdują się pod tym linkiem >>>

Wqurza mnie tylko brak konsekwencji w nazewnictwie:
- Roztocze Zachodnie
- Roztocze Środkowe
- Roztocze Południowe zamiast Wschodnie
co już wcześniej poruszaliśmy
w temacie "Roztocze - jesień 25.10.2015" >>>
oraz
w temacie "Niedzielna przejażdżka" >>>

jako geograf proszę o wykładnię podziału Roztocze Południowe. Ja osobiście nie widzę nagłego załamani i zmiany przebiegu Roztocza, które utrzymuje mniej więcej linię prostą od Kraśnika po Lwów.

Offline Glazio

  • Administrator
  • Hero
  • *****
  • Wiadomości: 3 086
  • Karma: +48/-3
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #13 dnia: Marca 11, 2017, 03:04:05 pm »
Co do wspólnej przejażdżki, mieliśmy rozmowę o objazdowym rozpoczęciu sezonu motocyklowego 2017 z księdzem Romanem.

W związku z powyższym mam prośbę do Jaca aby odświeżył temat, ponieważ ja chwilowo przeniosłem się z mieszkaniem do szpitala.
Ksiądz Roman zaproponował objazdowe rozpoczęcie sezonu po Roztoczu z noclegiem ... (już nie pamiętam).
Warto byłoby ruszyć RADIATOROWĄ ekipą na powitanie.

Offline arturlubaczow

  • Starszy użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 436
  • Karma: +17/-11
Odp: 2017 w koło komina czyli powiat Lubaczowski i okolice
« Odpowiedź #14 dnia: Marca 11, 2017, 06:13:36 pm »
W klimatach sakralnych to choćby Pięć sosen, kapliczka na wodzie w Gorajcu i cerkiew tamże. Z cywilnych ;) miejscówek to bardzo lubię rezerwat Jedlina między Załużem a Nowym Siołem. Fajny klimat tam panuje. W bruśnieńskim kamieniołomie pewnie byli wszyscy, ale nie wszyscy wiedzą, że nieopodal znajduje się wysadzony bunkier i opuszczony skład materiałów wybuchowych, który na Geoportalu wygląda tak:


Z chęcią bym go zobaczył w okolicy odwiedziłem kilka bunkrów ale po "rozwałce" jeszcze nie widziałem. Jak by się ktoś wybierał to proszę o sygnał.
Art